SKĄD BRAĆ SIŁĘ

3

pytanieNie musisz zmieniać świata; zmień siebie

 

Miguel Ruiz

 

Każdy chce być szczęśliwy, działać skutecznie i czuć się człowiekiem sukcesu. To wynika z ludzkiego instynktu dążenia do samorealizacji. Nasze działania, wybory a nawet sposób myślenia, mają na to wpływ. Różnimy się tylko tym, że jedni już to wiedzą i świadomie coś robią w tym kierunku,  inni wiedzą ale nic nie robią i tacy, którzy jeszcze nie wiedzą.  Mojego bloga czytają tylko Ci pierwsi.

Szukają siły do działania, szukają wsparcia… między innymi na blogu ale także w książkach, na szkoleniach, pracując z coachami szukając mentorów. Z doświadczenia wiem, że nie zawsze wiedzą co dla nich najlepsze, w co zainwestować czas i pieniądze, jak wybrać.
Na ten temat w czasie IV Dni Siły mówić będziemy we trójkę z  Iwoną KordjakJoanną Pindelską. Każda z nas jest mentorem, coachem ( w tym Iwona certyfikowanym przez ICC ) i liderem. Obie Panie są również menedżerami na kierowniczych stanowiskach w korporacjach. Wszystkie prowadzimy szkolenia i wszystkie korzystałyśmy z różnych form budowania własnej siły. Ja dodatkowo jestem psychologiem.   

 

O tym jaka forma wspierania rozwoju może pomóc danej osobie
decyduje nie tylko to, co chce ona osiągnąć, sam rodzaj wyzwania,
dla którego korzysta z tego wsparcia,
ale również to kim jest w ogóle czy kim jest w danym momencie.

 

Nie jest prawdą, że każda osoba czerpać będzie siłę ze szkoleń, zbiorowych spotkań, w których jedni motywują innych do działania, gdzie się energetyzuje, pokrzykuje  i zmusza do ruchu… No może nie zmusza, prosi jedynie aby teraz wstać i krzyknąć coś, albo uruchomić silne oklaski… Nawet jeśli się nie włączymy, to to trwa, dzieje się, dociera do naszych zmysłów, mózgu, nerwów. Są tacy, co to uwielbiają i tacy, co nie.

Przywykliśmy uznawać za ekstrawertyków ludzi o żywym temperamencie, otwartych, chętnie nawiązujących kontakty, bywających, nawiązujących wciąż nowe znajomości, korzystający z dobrodziejstw networkingu. Introwertykami określamy spokojnych, zamkniętych, czasem wycofanych  i najchętniej spędzających czas z dobrze znanymi osobami, w zaciszu własnego domu a jeszcze lepiej… pokoju. Może tak być, jeśli dołączą się do tego specjalne cechy charakteru czy osobowości, ale nie musi.

Czy komuś, kto mnie widział na szkoleniu, albo spotkał na jakiejś konferencji przyszło do głowy, że ja jestem introwertykiem? A jestem! Nieraz widzę zdziwione spojrzenie ludzi, którym to mówię.

 

Introwertyk różni się od ekstrawertyka sposobem w jaki czerpie siłę do życia,
ładuje swoje baterie, energetyzuje się.
Może być bardzo otwarty i dynamiczny.

 

Introwertyka takie masowe czy grupowe spotkania pozbawiają energii. On czerpie ją z samotności, czytania, małych, kameralnych spotkać, najlepiej jeden na jeden. A nawet wtedy, kiedy jest na szkoleniu woli to przeżywać sam. Często oddziela się wtedy od innych skwapliwie notując albo oddzielając się zasłoną kompletnego zapatrzenia w mówcę.

Czasem temat jest tak istotny, że można się poświęcić aby odkryć coś nowego albo dowiedzieć się czegoś… nie liczyłabym jednak, że szkolenia, szczególnie te wielkie konferencje dodadzą sił introwertykom. I tak będą ją musieli odnaleźć sami. Natomiast ekstrawertyk po każdym, nawet niezbyt dobrym, szkoleniu wyjdzie naładowany, jeśli tylko będzie głośno, ruchliwie i dynamicznie.

Dlatego szkolenia ASDIMO, a także konferencja IV Dni Siły pomyślane są z szacunkiem dla introwertyków, bez nadmiernego show ale też z dawką energii, która zadowoli również ekstrawertyka.

 

Warto wiedzieć kiedy korzystać z pomocy coacha, kiedy szukać mentora i jak go znaleźć a także… kto sam może pełnić te funkcje, co jest do tego potrzebne. To bardzo ważny temat. We trójkę poświęcimy mu tylko 15 minut – damy kwintesencję. Jednak i ja i Iwona Kordjak będziemy mówić jeszcze o tym nieco w kolejnych wystąpieniach.

 

Jako bonus Uczestnicy dostaną podpowiedź z jakiej formy powinni korzystać przede wszystkim i będą mogli zbadać w jakim stopniu czerpią energię z zewnątrz a w jakim z siebie.

 

Zapraszam na IV Dni Siły!

 

 TU REJESTRACJA

 

 

 

 

 

 

PODZIEL SIĘ

3 KOMENTARZE

    • Dzień dobry :) ja też jestem introwertykiem. Życzę Dobrego Dnia i pozwalam sobie pozdrowić Panią MM – b.lubię czytać pani komentarze :) ” przerabiam” blog P. Iwony od początku :) . v

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here