PO SZKOLENIU, PRZED SZKOLENIEM

0

Bardzo, bardzo dziękuję za możliwość uczestniczenia w Twoim szkoleniu.
Już samo spotkanie z Tobą daje siłę i energię, a jeszcze dodatkowo treści przekazywane podczas szkolenia niosą pozytywną moc zmian i wiarę, że będzie lepiej. Teraz tylko….albo aż!… kwestia pracy każdego z nas.

Tak pisze jedna z Uczestniczek szkolenia na temat poczucia własnej wartości, które miało miejsce w Warszawie pod koniec listopada. Ktoś inny pisze: „A myślałam, że już wszystko wiem na ten temat i to spotkanie będzie jedynie upewnieniem się co do własnych przekonań. Po części tak było, ale też dowiedziałam się sporo nowych rzeczy.
A oto słowa z listu kolejnej Uczestniczki spotkania: Dziękuję za wiedzę przekazaną w formie dostępnej i skomasowanej. Teraz wystarczy tylko zabrać się do pracy nad sobą. Myślę, że szkolenie zawierało WSZYSTKO, co potrzeba do zrozumienia tego czego brak osobom, które go nie mają.Przeczytałam sporo książek o rozwoju, ale jednak wpływ osobisty osoby, która ma taką siłę przekazu jest ważniejszy!!!!
Przyjemnie było mi również dowiedzieć się, że jedna z osób zauważyła, że w czasie szkolenia daję z siebie 100 procent zaangażowania. Faktycznie, daję wszystko, co mogę, ponieważ wiem jak wiele zależy od siły trenera: od jego wiary i mocy zachęcenia do jeszcze większej troski o siebie.
Ludzie, którzy przychodzą na szkolenia zwykle są o krok dalej od tych, co nie przychodzą. Jeśli nie w poczuciu szczęścia i spełnienia, to przynajmniej w świadomości. Właściwy obraz w świadomości, to zaś połowa sukcesu.
To, że Bywalcy takich spotkań mają większą świadomość od innych widać w tym, co piszą:
Właściwie kwestie omawiane podczas spotkania były znane nam wszystkim, oczywiste, ale….no właśnie, ale…. Słynne już zjawisko aha! Niby wiemy o tym wszystkim, ale w codziennym zabieganiu i problemach zapominamy jaka drzemie w nas siła i moc, i że tak na prawdę to od nas samych zależy co się zdarzy za chwilę i jak będziemy się czuć. Dziękuję jeszcze raz za pootwieranie zamkniętych i zakurzonych klapek w mojej głowie i w moim sercu.
Albo to: Niemal każdy z uczestników szkolenia jest już na dobrej drodze, sporo wie i zrobił.
Tak, to prawda. Jednak ważne jest, by iść za ciosem i robić coś dalej. Takie spotkania wyzwalają energię i podpowiadają… co z nią zrobić.
Jak najwięcej takich szkoleń, które dają „kopa”! Im częściej będzie można uczestniczyć w spotkaniach z Tobą, tym większa szansa na zmotywowanie samego siebie i nie przespanie kolejnej szansy pracy nas sobą i możliwości rozwoju. Pisze Jola. Dziękuję!
Wiem na pewno, że trzy osoby kupiły pamiętniki i zaczęły zapisywać w nich swoje emocje, stany, wspomnienia ale także obietnice innych zachowań, afirmacje i ćwiczenia. Już to cieszy.
Ewa zaś donosi:
Ja zamówiłam na gwiazdkę(u moich dzieci) organizer, żeby lepiej planować czas. Do tej pory zapisywałam przypomnienia w komórce ale nie wszystko tam można zmieścić i zapisać. Jutro kupuję zeszyt-pamiętnik, bo wiem, że potrzebna jest taka forma zapisu. Muszę znaleźć swój cel życiowy, bo jak do tej pory to go nie mam. Dlatego szkolenie „Mój najlepszy rok” z pewnością będzie również dla mnie. Czytam jeszcze raz „Drogę do siebie” – teraz wolniej i dokładniej. Czekam też na zamówione książki: „Ku doskonałości” i „7 nawyków skutecznego działania”.
A Pani Renata pisze, że wspólna praca nad celami byłaby z pewnością pożyteczna.

Są to opinie wyrażone w odpowiedzi na moją prośbę oraz zapowiedź szkolenia Mój najlepszy rok.
Zamierzam poprowadzić warsztaty pozwalające wytworzyć nową energię do pracy i działania ale także przygotować gotowy pomysł na najbliższe miesiące, a może nawet lata. Chcę, by po wyjściu z tego spotkania jego Uczestnicy mieli wizję swojego życia (tę najbliższą, ale także dalszą) znali swoje wartości i cele, potrafili zamienić je na codzienne zadania i wiedzieli co mają robić i jak postępować, by rok 2010 był (jak dotąd) ich najlepszym rokiem. Przekażę również szereg praktycznych rad jak zarządzać sobą w czasie. Popracujemy też nad teoretycznymi podstawami zapewniającymi nam skuteczność działania.
Program i bliższe informacje niebawem pojawią się na mojej stronie. Dziś tylko wspominam o tym, aby zorientować się czy będą chętni na takie spotkanie.
Bardzo proszę zatem o kontakt ze mną w tej sprawie. Warsztaty odbędą się 30 stycznia 2010 roku w Warszawie. Warunkiem uczestnictwa jest posiadanie kalendarza mającego przynajmniej jedną stronę na dzień oraz… napisanie pracy „Mój wymarzony dzień jak co dzień ”.
Do napisania tego „wypracowania” zachęcam zresztą wszystkich. Zróbcie to Kochani jeszcze przed Nowym Rokiem. Warto marzyć.

PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here