Ostatni tekst w tym roku na temat poczucia własnej wartości

3

Ciekawym paradoksem jest to,
że kiedy zaakceptuje siebie takim, jaki jestem,
zmieniam się.

 

Carl Rogers

Oto moja definicja poczucia własnej wartości. Przekazuje to samo, co zgrabny wierszyk podany na  początku wpisów o poczuciu własnej wartości. Przedstawiam ją, by jeszcze raz zebrać to, o czym tu rozmawiamy od kilkunastu dni:

 

POCZUCIE WŁASNEJ WARTOŚCI TO NASZA WARTOŚCIOWA TOŻSAMOŚĆ

ZASŁUGUJĄCA NA WSZYSTKO, CO DOBRE.
TO POCZUCIE GODNOŚCI, WAŻNOŚCI I NIEPOWTARZALNOŚCI,

ODCZUWANE PRAWO DO SZCZĘŚCIA I MIŁOŚCI.

 MIŁOŚĆ DLA SIEBIE I WŁASNEGO CIAŁA.

TO WDRUKOWANE DO PODŚWIADOMOŚCI POZYTYWNE INFORMACJE O SOBIE

 

Wartościowa tożsamość to wszystko to, co nas dotyczy, tak rozumiane, że daje moc.
Obojętnie czy żyję w dużym miasteczku, w małym czy na wsi, każdy z tych faktów niesie pozytywne informacje i siłę.
Nieważne czy jestem nauczycielem akademickim, nauczycielem przedszkola, trenerem, filozofem, krawcową, właścicielem malutkiej firmy, mamą czy tatą na urlopie wychowawczym czy osobą na uprawnionej rencie… Każda z tych charakterystyk ma jakieś plusy, cenne fakty i dobrą interpretację. Nawet fakt, że wcześnie straciło się rodziców, choć smutny, może nieść przyczynek do wartościowej tożsamości.

Słyszałam niedawno piękną prezentację siebie. Mężczyzna – uczestnik naszego rocznego studium rozwoju Metamorfoza przedstawił krótko swój życiorys tak, że każdy fakt z niego wyjęty przekładał na siłę. Także to…

To od nas zależy, jak pojmować będziemy własne życie, jak je interpretować i nazywać. We wszystkim jest wartość.

 

To my budujemy swoją tożsamość.
Korzystając we właściwy sposób ze słów i możliwości nazywania tego, co się nam wydarzyło,
możemy budować wartościową tożsamość zawsze.

Człowiek z poczuciem własnej wartości nie wstydzi się miejsca zamieszkania, rodziny czy innych faktów z jego życia  mających  stereotypowo gorszy odbiór w społeczeństwie.

 

Proszę zadbać o poczucie własnej wartości

Jej skrajny brak powodować może poważne kłopoty

  • Zaburzenia w jedzeniu
  • Problemy w związkach (unikanie bliskości, zobowiązań albo wprost przeciwnie: bluszcz emocjonalny ; romanse)
  • Problemy fizyczne (zdrowie, impotencja, anorgazmia)
  • Nadużywanie alkoholu
  • Pracoholizm, nadmierna aktywność
  • Palenie
  •  Nadmierne wydawanie pieniędzy (zakupy , hazard)
  • Uzależnienie od innych ludzi (rodzina, guru, psychoterapeuta)

 

Nie jest moim zwyczajem pisanie o negatywach i straszenie. Niestety czasem potrzebne są silne akcenty, aby potrząsnąć czyjąś świadomością czy wyciągnąć z bezwładu. Zatem pozwoliłam sobie na  taki akord!

 

I jeszcze jedno: jako ostatnie zadanie pomagające budować poczucie własnej wartości podaję budowanie poczucia własnej wartości w innych.
To bardzo ważne, by Ci, którzy osiągnęli coś więcej, sami lepiej się czują czy wiedzą, co zrobić, by lepiej funkcjonować, pomagali w tym innym. Richard Bach napisał cieniutką ale wielką  książeczkę: Mewa (Jonathan.The Seagull)
Tytułowy bohater mewa o imieniu Jonathan dużo ćwiczył… a potem najpierw sam wzbił się wyżej niż wszystkie mewy – choć mówiły mu, że to niemożliwe – a potem wrócił po resztę stada…  I pokazywał jak to zrobić wszystkim, którzy tego chcieli, a WSZYSTKIM otwierał oczy na to, że MOŻNA. Ot co.

 

ZADANIE:

Oto co robimy najczęściej jak to możliwe:

  • Robimy i czytamy listę pozytywnych informacji na własny temat
  • Nie mówimy o sobie niedobrze (nie używamy zwłaszcza niedobrych słów)
    Jak najczęściej mówimy o sobie dobrze, chwalimy się
  • Mówimy komplementy innym ludziom, szukamy w nich dobrych cech, właściwych zachowań
  • Z wdzięcznością przyjmujemy komplementy
  • Mówimy: Lubię siebie lub Kocham siebie
  • Afirmujemy to, co chcielibyśmy aby się zadziało czyli tworzymy zdania, które potem powtarzamy
  • Dbamy o higienę i wygląd
  • Ubieramy się dla siebie, dla swojego ciała (także tam, gdzie nie widać)
  • Jesteśmy uczciwi i spójni wewnętrznie (myślę to samo co mówię i robię to, co myślę)
  • Czytamy wartościową literaturę i książki motywacyjne
  • Sięgamy po nowe doświadczenia, po nową wiedzę; zdobywamy nowe umiejętności
  • Celebrujemy własne sukcesy i sukcesy innych
  • Traktujemy swoje ciało z uwagą i miłością
  • Uśmiechamy się do siebie, mówimy ładnie o swoim ciele i o sobie
  • Zaczynamy dzień jakimś sukcesem – na przykład odbyta gimnastyką!
  • Piszemy pamiętnik, w  którym cieszymy się z sukcesów i opracowujemy strategie polepszania sytuacji w innych dziedzinach
  • Od czasu do czasu powtarzamy ćwiczenie „Uwaga idę” i utwierdzamy się w posiadanej sile własnej energii
  • Nie pozwalamy ludziom mówić o sobie niedobrze, podnosić głos, przezywać
  • Pracujemy nad wybaczeniem sobie tego, co zrobiło się w życiu niedobrego lub niemądrego, jeśli można to naprawić, naprawiamy; wybaczamy innym
  • Nie zadajemy  się z ludźmi, którzy nas niszczą albo ściągają w dół
  • Korzystamy we własnym rozwoju ze szkoleń i doświadczenia innych
  • Pomagamy budować poczucie własnej wartości innym

 

v

 

 

 

PODZIEL SIĘ

3 KOMENTARZE

  1. Tak!!!!! Tak!!! Tak!!!!! Rozpoczelam dzien od Powitania Slonca, przeczytalalm wpis ( to jest to ), pije kawe z mojego ulubionego kubka, te fale oceanu …….naladowaly mnie sila. Milego dnia zycze!

  2. Dnia dobrego i spokojnego życząc zwracam się do Pani tymi słowami- proszę mnie nie straszyć, że to ostatni tekst w tym temacie :) – mam nadzieję, że nie ostatni, bo… Bo jak by nie patrzeć; poczucie własnej wartości ulega erozji- nowe wyzwania do których nie jesteśmy do końca przygotowani, o toksycznym otoczeniu nie wspominając…
    Serdeczne podziękowania za to, co do tej pory i awansem za to, co jeszcze :)…

    Kaz

  3. To prawda zaakceptowałam siebie w całości i w końcu czuje się wolna i widzę zmiany, które zachodzą szybciej niz myślałam. Dziękuję za nazwanie rzeczy po imieniu. Niektóre robiłam, niektóre nie ale nie zawsze wiedziałam, że mają one wpływ na poczucie wartości i o nim świadczą. Pozdrawiam.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here