Dzień Dobrego Słowa – wrzesień 2017

2

Powiedz to dobrym słowem Iwona Majewska-OpiełkaPodświadomość nie zna się na żartach i traktuje słowa jak fakt – bez emocjonalnego kontekstu oraz bez klasyfikowania, czy to prawda, czy nie.
Często ktoś mówi o sobie nie dobrze, nazywa siebie głupim, leniem czy jeszcze gorzej, a kiedy zauważam, że nie warto tak o sobie mówić, bo podświadomość słyszy i notuje, on uśmiecha się i mówi: Ale ja tak o sobie nie myślę.
Bywa, że zwracam komuś uwagę na niepotrzebne zwroty, które są pewnymi uogólnieniami, które wszyscy rozumiemy, ale niosą groźne treści, choćby pora umierać. I co wtedy słyszę? No przecież wiadomo, że nie umrę zaraz. To tylko takie gadanie. Kiedy reaguję na przykre żarty z innych, słyszę: To przecież tylko żarty. Wtedy właśnie mówię to, co zawiera ten cytat. Tak właśnie jest.

Podświadomość jest naszym wiernym, ale bezmyślnym poddanym,
ślepo nam służącym: Cokolwiek powiemy, dla niej to będzie prawdziwe i święte.

Tylko świadomość może kwestionować dochodzące do nas informacje. Tam znajduje się wiedza, mechanizmy pozwalające porównywać, abstrahować, tam jest też zdolność rozumienia symboli, porównań, żartów i tak dalej. Zatem jeśli coś mówimy albo tylko słyszymy, nasza świadomość może się z tym nie zgadzać, czy wątpić w to, wtedy programowanie w podświadomości będzie słabsze. Jednak wciąż będzie.
Najczęściej jednak nie zdąży zakwestionować… przynajmniej w wypadku naszych własnych słów. Dlaczego? Wszak żeby mieć opinię na jakiś temat trzeba pomyśleć, choćby przez sekundę, kiedy się już mówi, raczej nie kwestionuje się jednocześnie własnych słów. A gdyby się pomyślało wcześniej, zanim się zacznie mówić, słowa te pewno nigdy by nie zostały wypowiedziane.

Dlatego najlepiej wyrobić sobie nawyk nie mówienia pewnych rzeczy
i zwyczaj mówienia innych.

Po to jest między innymi Dzień Dobrego Słowa. Powtarzając pewne zachowania – budujemy nawyk.

Podświadomość chłonie wszystko jak gąbka. 
Nie to, że się z tym zgadza, tego też nie potrafi… Po prostu…  przyjmuje.
A potem dzieją się różne rzeczy, których nie rozumiemy, zachowujemy się niezgodnie z naszymi intencjami czy wyobrażeniami o sobie I zastanawiamy się dlaczego. Ano podświadomość podsuwa nam pewne często wypowiadane słowa, czasem buduje wręcz przekonania. Skoro tak mówisz panie… tak jest.

Uważaj dziś bardzo na to, co mówisz. Zauważ czy nie zdarza ci się mówić żartem słów, które mogą niedobrze programować podświadomość Twoją lub innych.

PODZIEL SIĘ

2 KOMENTARZE

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here