Strona główna Blog Strona 2

Zachwyt 101: Zrobiłam to!

Zrobiłam to! Zachwyca mnie moja konsekwencja. Znowu zrobiłam coś, co sobie obiecałam. Miało być 100 zachwytów. Jest 100 zachwytów. I jako dodatek jeszcze ten dzisiejszy z numerem 101 - kończący - wieńczący 100 dni mojego życia,...

Zachwyt 100: Lola

Kiedy miałam 40 lat zaadoptowaliśmy dwa koty. Wychowywałam się w domu ludzi kochających psy i nie bardzo lubiących koty. Sama także byłam psiarą. Całe szczęście, że przygarnęliśmy te kotki, bo wiele bym w życiu...

Zachwyt 99: Wolność myśli

Niedawno zachwycałam się Sorenem Kierkegaardem, jego zdolnością do ujmowania w słowa spostrzeżeń tak, że tworzą maksymy warte zapamiętania. Jedno z takich spostrzeżeń to zdanie: Ludzie domagają się wolności słowa jako rekompensaty za wolność myśli, z...

Zachwyt 98: Plama zieleni

Nie mam balkonu. Świadomie się na to zdecydowałam, choć wcześniej myślałam, że jest to dla mnie ważny element mieszkania. No, nie jest. Czasem tak jest w naszym życiu - wydaje nam się, że coś...

Zachwyt 97: Soren Kierkegaard

Przez kilkanaście ostatnich lat trafiałam w lekturze na słowa Sorena Kierkegaarda, które mnie urzekały. Myślałam o nim jak o kimś kto nie tylko jest mądry, ale także myśli pozytywnie i jest pogodny. Jego słowa...

Zachwyt 96: Muzyczne tło

I znowu zachwyt muzyczny, ale to pewno dlatego, że muzyka jest nieodłączną towarzyszką mojego życia. Akompaniuje mi przy pracy, a czasem pozwala się lepiej zrelaksować. A dodatkowo co pewien czas chodzę na koncerty… widać jeszcze...

Podcast 08 – Świadomość – Wola

W tym odcinku Iwona mówi o roli naszej woli w procesie polepszania życia. Trzy poprzednie dary służą ocenie, powstaniu pragnienia i tworzeniu wizji, wola jest egzekutorem naszego planu. To ta część naszego człowieczeństwa, która...

Afirmacja 40: Szlachetne zdrowie

Pamiętamy pierwsze wersy fraszki Jana Kochanowskiego Na zdrowie? To ten słynny czterowiersz:Ślachetne zdrowie,
 Nikt się nie dowie,
 Jako smakujesz,
 Aż się zepsujesz. Trafne spostrzeżenie, ale nie koniecznie w kwestii wyrzucania sobie czegokolwiek, ale w kwestii zrozumienia o co chodzi...

Zachwyt 95: Smalec… czy może garnuszki?

Naprawdę zachwycać może wszystko! Po to piszę to tych codziennych zachwytach, aby pokazać jak wiele cudownych rzeczy nas otacza, ile jest cudów w codzienności i jak często możemy się uśmiechać w zachwycie. Warto organizować...

Zachwyt 94: Raccoon czyli szop pracz w śniegu

Nie wiem od czego zacząć: Czy od tego, że uwielbiam raccoony, uśmiecham się, kiedy je widzę i z rozbawieniem czytam wszelkie donosy o ich miejskiej zaradności i wszędobylstwie w Toronto. Są wyjątkowe: rozrabiają i... rozbrajają...

NAJBLIŻSZE WYDARZENIA

Lepsze życie

NAJNOWSZE WPISY