Wykorzystuj swój potencjał

2

Każdy z nas ma potencjał, by stać się kimś więcej,
ale i odpowiedzialność, by to wykorzystać

 

Dawno temu zachwyciły mnie słowa Gajki Boruckiej, psychologa, żony Jacka Kuronia: Człowiek powinien żyć na poziomie swojej świadomości.  Było dla mnie oczywiste, że nie możemy żyć na niższym poziomie niż wiemy, że warto, że jesteśmy w stanie, że podołamy. Myślałam też sobie wtedy, że jeśli coś jest niedobre, a mamy tego świadomość, trzeba się temu sprzeciwiać a nawet to zwalczać… No w każdym razie nie można stać z założonymi rękami.  To dlatego osoby, których świadomość otworzyła się na sprawy, które u innych wciąż pozostają w cieniu nieświadomości, są odpowiedzialne za oświetlanie drogi, za budzenie świadomości u innych.  Myślałam też o tych słowach jako o wytłumaczeniu dla osób, które z różnych powodów nie dotarły do miejsca, gdzie doznały otwarcia świadomości. Bo też jak można dążyć do czegoś o czym się nie wie, że istnieje, albo robić coś, o czym od dziecka wiesz, że tego nie zrobisz?

Pamiętacie film Truman Show? Człowiek od urodzenia żył w sztucznym mieście, które dla niego stworzono i gdzie przez lata aktorzy udawali, że to jest to normalna rzeczywistość, w każdym razie dla wszystkich w tym mieście.  Jak mógł nie wierzyć? Bombardowana ze wszystkich stron w jeden umówiony sposób świadomość nie miała innej wiedzy, a przekonanie było nie tylko podświadome, ale zalegało również głęboko w podświadomości.

Ja sama do dwudziestego roku żyłam w przekonaniach, które pompowali we mnie dorośli z mojego miasteczka i… telewizji. Wierzyłam, że żyję w najlepszym miejscu… i według najlepszych zasad.  

 

Jest też indiańska opowieść o orlęciu, które wykluło się w kurniku i przez lata przekonane było, że jest kurą i nie może fruwać. Długo nawet nie próbowało. Tu było nieco inaczej, ono od czasu do czasu widziało szybującego orła i tęsknie wzdychało, bo był w nim genetyczny program, który się w takich momentach budził.

I u mnie też tak było: Jako dziecko czułam że mogę więcej, że zrobię więcej… choć nie wiedziałam jeszcze co to będzie. Czułam w sobie jakiś, jeszcze nie określony, ale potencjał, który czeka na odkrycie. Nie nazywałam tego ale dziś mogę tak powiedzieć. Sądzę, że ma to każdy.

 

Oba przykłady pokazują nam prawdę o świadomości i o tym, co mogą z nią zrobić inni.  My ludzie mamy jednak także mechanizmy wrodzone, które budzą w nas różne pragnienia. Pytanie nawet czy takie pragnienie, to już nie jest pewna zmiana świadomości.

 

Dziś patrzę na słowa Gai jeszcze inaczej. Wciąż mają dla mnie tamtą wagę i tamte zrozumienie, ale dodała bym do nich cytat, który dziś rozwijam. Cieszę się, że któraś z pań wybierających fragmenty z moich książek go wybrała, bo  mogę go rozwinąć z w ważne przesłanie:

 

Dziś uważam, że człowiek ma odpowiedzialność za to,
by wykorzystać  jak najwięcej ze swojego potencjału.
 

 

Uważam, że nie podążanie za pragnieniem to mniej lub bardziej świadome marnowanie tego, co w nim się znajduje. Dostałeś zdolność do pisania? Pisz. Widzisz, że potrafisz porywać do działania. Rób to. Dobrze wychodzi ci uczenie innych. Zajmij się tym koniecznie. Czujesz, że możesz odkrywać inne lądy i dokumentować tamtejszą rzeczywistość? Rób to! Nawet wtedy, kiedy ciągnie cię jedynie po to, aby to przeżywać. Przeżywaj. I zawsze rób to na najwyższym poziomie swoich możliwości w danym momencie.

Dziś myślę, że człowiek XXI  wieku nie tylko powinien żyć na poziomie swojej świadomości ale szukać również dróg i sposobów na jej rozwijanie, na poznawanie nowego, innego… może lepszego.

Dlatego w mojej misji długo zapisane było sformułowanie Poszerzam własną świadomość…  Aż stało się to nawykiem.

 

Dziś rób to, o czym wiesz, że warto, że dobre, że właściwe. Może jednak przyjrzyj się również czemuś, co pozostawało dotąd w ciemności.   

 

 

 

 

PODZIEL SIĘ

2 KOMENTARZE

  1. Iwona Ameryki nie odkrywa ale dobrze ze to przypomina = swietny tekst. A ja pisze o Ameryce, bo juz 2tys lat temu PanBog ostrzegl ze za nie wykorzystanie talentow jest kara = wyrzucenie = placz i zgrzytanie zebow :-) :-) :-)
    „…Dziś uważam, że człowiek ma odpowiedzialność za to,
    by wykorzystać jak najwięcej ze …”

    • Iwona dla wielu odkrywa Amerykę. Pytanie ilu zechce skorzystać i zastosować te informacje każdego dnia.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here