Wartości w naszym życiu cz. II

5

Wszystko to, co jest przed Tobą, pozostaje do zdobycia.
Życiu, które nadchodzi, możesz nadać głębszą treść,
wartość i znaczenie.
Zależy to od Twojej oceny życia i czasu, od Twojego stosunku do pracy,
od szacunku dla Twego umysłu, woli i serca,
dla twych wartości ludzkich, narodowych i chrześcijańskich.

Stefan Wyszyński

 

Dlaczego ludzie zmieniają wartości?

Bo takie jest nasze prawo, więcej, tak jest właściwie. Wszak w różnym wieku i w różnych sytuacjach zależy nam na czym innym. Inne są wartości młodej dziewczyny, inne młodej matki a jeszcze inne kobiety dojrzałej.
Niezależnie od tego  wartości ludzi będących w tym samym wieku mogą się od siebie znacznie różnić. Wczoraj w Lublinie spotkałam wspaniałego, młodego człowieka, który twierdził, że jego koledzy studenci  zupełnie inaczej niż on pojmują życie, mają inne wartości. Jego zdaniem ich interesuje to, żeby przede wszystkim dobrze się bawić, on myśli o tym, gdzie będzie za sześć lat i stara się żyć tak, aby to było miejsce, o którym dziś marzy. Dlatego kiedy oni się bawią, on się uczy i pracuje dodatkowo w firmie o charakterze marketingu sieciowego.

Oczywiście to zrozumiałe, że w centrum zainteresowania kolegów  tego chłopaka jest zabawa, to prawo młodości. Zdziwiłabym się jednak gdyby powiedzieli, że ich wartością jest wiedza albo dostatnia przyszłość. Te wartości pewno także znajdują się gdzieś wśród tych, które wypisaliby, gdyby mieli takie zadanie, ale chyba nie znalazłyby się na szczycie hierarchii wartości.

 

Mam sąsiadkę rówieśniczkę. Za każdym razem, kiedy mnie spotyka nadziwić się nie może, że też chce się pani tak jeździć i jeszcze pracować. Nie rozumie, kiedy jej mówię, że mam poczucie, że robię dobrą robotę, że czuję, iż mam dobry wpływ na ludzkie życia…
Ona także robi dobrą robotę: zajmuje się domem, pomaga córce, spędza sporo czasu z wnukami. Mamy inne wartości, ot co. Pamiętam czas, kiedy to ja byłam w domu i zajmowałam się dziećmi, a ona pracowała.

 

Wartości nie są wyryte w kamieniu.
Zmieniają się wraz z nami, z naszym dojrzewaniem, potrzebami ciała, umysłu i duszy.

 

Do trzydziestego trzeciego roku życia nie miałam pojęcia, że mogę zapanować nad własnym charakterem, że istnieje coś takiego jak sterowanie własnym rozwojem.  Kiedy jednak to zrozumiałam, kiedy zmieniła się moja świadomość świata – codzienny czas dla siebie, dla zadbania o ciało, emocje, intelekt i ducha, czyli o rozwój stał, się jedną z istotniejszych potrzeb. Rozwój był wartością.

 

Kiedy patrzę na swoje kolejne misje, widzę jak się zmieniają. Pojawiają się nowe role społeczne, zmieniają się ludzie w niektórych rolach, a i mój sposób wypełniania tej roli (na przykład roli matki) ulega zmianie. Coraz lepiej także zdaję sobie sprawę z moich potrzeb i wartości, które są dla mnie istotne.

Wiem dziś na przykład, że zawsze olbrzymią wartością była dla mnie moja osobista wolność, a także wynikająca z niej w jakimś sensie – swoboda działania, zachowania.  Nie rozumiałam jednak kiedyś tego tak, jak teraz, bo nie rozumiałam siebie.

Uniknęłabym wielu niepotrzebnych zdarzeń i oszczędziłabym bólu kilku osobom, gdybym zdawała sobie sprawę z tego, jak wysoko wartość ta znajduje się w mojej hierarchii.

 

Jeśli coś znajduje się wysoko w hierarchii wartości,
to znaczy, że jesteśmy gotowi zrezygnować z innych rzeczy,
z innych spraw, z innych wartości, aby ta właśnie została zachowana.

 

Ważniejsza niż wolność jest dla mnie świadomość wpływu. Zależy mi na tym, by przyczyniać się do budowania lepszego świata. Dla tej wartości jestem gotowa do pewnego stopnia zrezygnować z wolności. I rezygnuję. Wie to każdy, kto choć pobieżnie prześledzi mój harmonogram.  Nie zrezygnuję jednak z wolności, a tym bardziej z wywierania wpływu na kształt rzeczywistości  dla miłość w rozumieniu bliskości z mężczyzną… Ta bowiem, w obecnym momencie mojego życia znajduje się nieco niżej na mojej hierarchii wartości. Mężczyzna – tak, ale tylko wtedy,  kiedy szanuje moją hierarchię wartości i wspiera mnie w działaniu…

A przecież dla wielu ludzi to właśnie  miłość erotyczna jest najważniejsza. Życie im się załamuje, kiedy ona mija, czy odchodzi człowiek, który był jej obiektem i podmiotem.
Dzieci są dla mnie bardzo ważne, jednak szanuje ich prawo do wolności i sama chcę ją zachować. Są dorosłe, zatem na szczęście nie muszę wybierać. Byłabym jednak gotowa w razie prawdziwej potrzeby poświęcić dla nich nawet wolność. Wywieranie wpływu to coś, co można robić zawsze i wszędzie, nie muszę z tego nigdy rezygnować – co najwyżej metody trzeba zmieniać. I na to jestem dla moich córek gotowa.
Zaznaczam… w wypadku prawdziwej potrzeby. Nie postrzegam jako potrzeby sytuacji, w której dzieci pracują, a babcia potrzebna jest do zajmowania się wnukami. Nie sądzę, bym oddała dla takiej roli swoją wolność.

 

Mam świadomość, że takim stwierdzeniem mogę wydać się niektórym niezrozumiała, daleka.
Powszechnie w naszej kulturze podchodzi się do tego nieco inaczej.
No cóż, tak wygląda moja prawda i ja mam odwagę z nią się mierzyć. Od dawna.

 

Ważna jest dla mnie także wygoda, jednak tę mogę sobie odpuścić dla każdej z wymienionych wcześniej wartości. Podobnie jak kolejną moją wartość – bezpieczeństwo finansowe. Wszystko jest tu ważniejsze niż ono.

 

Tym sposobem można stworzyć stopniowe nasycenie ważności każdej z wartości.

 

Piszę to wszystko po to, by pokazać jak ważna jest hierarchia wartości i zrozumienie co jest dla nas najważniejsze.  Nie ma potrzeby ustawiania po kolei wszystkich wartości, ważne jednak, by znać 5 najważniejszych.

Wywieranie wpływu, wolność, dzieci, wygoda, bezpieczeństwo finansowe.

Tak to wygląda dzisiaj u mnie. Dzisiaj. Był czas, kiedy najważniejsza była miłość partnerska, czas, gdy najważniejsze były dzieci, a pewnych wartości nie było w ogóle.

A  jak to wygląda u Państwa?

 

ZADANIE:

 

Z 10 wartości proszę wybrać najważniejszą piątkę.

 

 

 

 

PODZIEL SIĘ

5 KOMENTARZE

  1. Pani Iwono ja podobnie jak Pani! Wczoraj jadac samochodem zastanawialam sie nad moimi wartosciami i nagle zobaczylam przed soba slowo WOLNOSC!! Zawsze mialam bardzo silna potrzebe wolnosci ( tak jak Pani ja pojmuje ) i niezaleznosci. Kiedy przesledzilam dalej moje zycie to widze ze ta wartosc zawsze byla dla mnie na pierwszym miejscu. Wygrala nawet z wielka miloscia mojego zycia, czego sie nie spodziewalam po sobie , ale stojac w obliczu wyboru ….wybralam wolnosc. Oczywiscie zlamane zycie z powodu milosci mam za soba rowniez, ale i tak przy calej tej ogromnej milosci tesknilam za wolnoscia ktorej brakwalo w tym zwiazku…swoja droga szkoda.Nastepnie zastanowilam sie nad wyborem kierunku studiow , kursow itd. Tutaj nie wiem jak nazwac te wartosc : wywieranie wplywu, pomoc…moje powolanie w zyciu. Jednak bezpieczenstwo finansowe,dostatnie zycie na dzien dzisiejszy jest na drugim miejscu, mozna powiedzic ze tutaj toczy sie ” walka ” Ale wiem ze uda mi sie te wartosci pogodzic ( bezpieczenstwo finansowe i wywieranie wplywu ) , ostatecznie ” Rob co kochasz a pieniadze same przyjda „. Nastepnie zdrowie i zwiazek z mezczyzna. Nie moglabym rowniez byc zalezna finansowo czy w jakikolwiek sposob od mezczyzny.
    Wolnosc, bezpieczenstwo finansowe, wywieranie wplywu/pomoc, zdrowie, milosc partneraska.
    Slonecznego dnia wszystkim zycze!

  2. 1. Życie
    2. Zdrowie
    3. Przyjaźń, dobry kontakt z bliskimi
    4. Świadomość swojego życia, wolność (w sensie, że wolność to świadomy wybór), ponoszenie odpowiedzialności za swoje wybory, praca nad sobą
    oddzielenie swojej woli (tego co ja chcę) od ‘woli’, która jest wynikiem wpływu otoczenia, mediów, reklam itp. (plus jeśli można tak powiedzieć silna wola)
    5. Odwaga, ale również w tym sensie, że potrafię przyznać się do swoich błędów, wziąć za swoje czyny odpowiedzialność, nie tylko przed ludźmi, ale także przede wszystkim przed samą sobą.

  3. 1. rozwój osobisty,
    2. energia do życia,
    3. miłość rodzinna (dzieci),
    4. miłość partnerska,
    5. poczucie bezpieczeństwa

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here