Siła ducha

0

Ci o największej sile duchowej potrafią nawet umierać tak,
że  są w stanie zainspirować innych.
Obojętne, czy żyją długo czy krótko i kogo zostawiają.
Kontakt z własną duszą oraz jej siłą do końca pozwala im wywierać pozytywny wpływ. 

 

Nie wiem dlaczego właśnie ten fragment z mojej książki wybrała jedna z Pań, których cytaty tutaj rozwijam. Często nasze serce ma powody, których nawet my sami nie znamy, a cóż dopiero mówić – inni. Być może miała doświadczenie  z takim człowiekiem, a może myślała o kimś, kogo wszyscy znamy.

 

Siła ducha nie polega na tym, że ktoś znosi wszystko ze spokojem czy bierze na swoje barki mnóstwo wyzwań, pod którymi inni mogliby się załamać.  To jest raczej pewien rodzaj opanowania lub dzielności;  pierwsza cecha obecna jest szczególnie u niektórych mężczyzn, druga – raczej u kobiet.

 

 Siła ducha, to jednak co innego.
To pozytywne wibracje przechodzące od danej osoby do innych,
to często nawet nieuświadamiany efekt,
jaki niektórzy ludzie wywierają na innych czyniąc swoją powinność,
robiąc zwykłe rzeczy czy poddając się życiu.  

 

Patrzymy na takich ludzi nie tyle z podziwem ile z wielkim szacunkiem, czcią a czasem z poczuciem, że oto jesteśmy świadkami czegoś większego niż nasze oceny. Przybywanie blisko takiej osoby daje nam siłę, wiarę, inspirację.  Dzięki takim Ludziom stajemy się lepsi. Jan Paweł II, Matka Teresa, Ksiądz Jerzy Popiełuszko, ale także mój ksiądz Zygmunt z dzieciństwa, Oskar z książki Oskar i pani Róża, być może także sama Róża, Elizabeth Kubler-Ross,  a takze opisywana przez Coveya7 nawykach skutecznego działania Sara – przyjaciółka jego żony, pewien nieżyjący już Profesor, Pani Józefa, kobieta, którą znałam w czasach swojego dzieciństwa, Basia L. i Grażynka D. a także jeden poznany Bezdomny…   i wiele innych osób, które spotkałam i spotykam ja i pewno spotykasz Ty.  Nie wymieniam niektórych nazwisk, bo Ludzie Ci żyją i nie wiem czy chcieliby, abym tu o nich pisała. To ludzie, którzy mają kontakt ze swoja duszą, którzy dzięki temu mają pewien dystans do ciała i do otaczającej nas rzeczywistości. Jest ich pewno więcej niż myślimy, tylko nie zawsze dajemy sobie  szansę to dostrzec.

To cudowne spotkać kogoś takiego.  Są takie dzieci i są tacy staruszkowie. Ich udziałem jest znaczny pozytywny wkład energii w nasz świat. Niech żyją  i dokładają tę energię.  Tak bezpiecznie i ciepło jest blisko nich.

 

Pomyśl dziś czy znasz kogoś takiego. Wyślij w świat słowa wdzięczności za takich ludzi.

 

 

PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here