Proaktywność w działaniu 3

12

Życie jest jak gra w karty.
Karty jakie dostałeś to determinizm,
sposób, w  jaki grasz, to wolna wola.

 

Jawaharalal Nehru

Niestety dość popularne jest myślenie w kategoriach determinizmu czyli filozofii mówiącej o tym, że każdy fakt jest spowodowany szeregiem przyczyn powiązanych że sobą, że jest on niejako następstwem tych zjawisk. Uznaje ona, że inny stan rzeczy przy takim splocie przyczyn jest niemożliwy.

Tam, gdzie nie chodzi o człowieka, teorie te często są prawdziwe, natomiast w wypadku zachowań ludzkich, wyborów ludzkich i losów ludzkich koncepcjom deterministycznym przeciwstawia się właśnie wolną wolę – wybór, jaki ma człowiek w kolejnych etapach swojego życia.

 

Viktor Frankl pisze o wolności jak o sile, która jest w człowieku i której nie sposób zniszczyć. Można człowiekowi ograniczyć czy wręcz zabrać swobodę działania czy nawet poruszania się albo myślenia, można zniszczyć jego mienie, ciało nawet, ale nie można mu zabrać wolności… wolności myślenia w określony sposób, wolności mówienia

 

Oczywiście   istnieje pewien zbiór okoliczności, istnieją warunki brzegowe, potencjał czy inne wyznaczniki powodujące większe prawdopodobieństwo jednych zachowań niż innych. Wskazuje na to statystyka i wielkie liczby. Jednakże w tym samym czasie miliony ludzi udowadnia, że w takich samych warunkach można jednak dokonać różnych wyborów.  Dodatkowo może tu działać prawo sprawdzających się przepowiedni. Jeśli ktoś wierzy na przykład, że tylko dlatego, że jest kobietą może mu być trudniej wybić się w firmie i zdobywać  kolejne szczeble drabiny awansu, może to wpływać znacząco na obniżenie jego poziomu działania.  W efekcie dołoży swoją cegiełkę do deterministycznej koncepcji mówiącej, że kobieta ma w biznesie trudniej.  Wierząc we wszelkie  –izmy koncentrujemy się potem na szukaniu przyczyn, które mogły powodować takie a nie inne zachowania:

 

Komuś nie udaje się życie?  Może geny ma nie takie, w nich zakodowane ma cechy niepozwalające na sukces. To determinizm biologiczny.
I wielu ludzi w to wierzy. W to, że już taki się urodziłem, taka jestem, nie mam zdolności, mam słaby charakter, nie mam silnej woli (ileż razy ja to słyszę!) Nie jest winny.  Takich miał rodziców. Ma to w genach. Mówią w obronie jakieś osoby.

Winny nie jest, owszem. Ale odpowiedzialny za swoje życie być powinien.

 

Geny to potencjał. Faktycznie komuś może być w jednym łatwiej, a komuś innemu w czymś innym.

 

Jednak każdy, kto rozwija się  prawidłowo,
kto nie jest dotknięty żadnym niedorozwojem ni chorobą,
może wykorzystać ów potencjał w zgodzie z pragnieniami.

 

Rzadko kiedy (jeśli w ogóle) ma się pragnienia, do spełnienia których nie ma w nas potencjału. Najczęściej to ów potencjał rodzi pragnienia i ukierunkowuje życie. Tylko trzeba wykazać się swoją częścią odpowiedzialności.

 

Rodzice źle mnie wychowali. Mając takiego ojca, jak można było wyjść na ludzi! To determinizm psychologiczny.
Rodzice wychowali tak, jak potrafili. Jako osoby dorosłe sami jesteśmy odpowiedzialni za szukanie wzorów dla siebie, za budowanie charakteru, za własne wybory.
W wieku młodzieńczym dokonuje się wyborów, które nie mają  niczego wspólnego z wychowaniem. Wybory te powodują potem niestety określone konsekwencje.  Bawiłeś się, kiedy ktoś inny się uczył, unikałeś odpowiedzialności, kiedy ktoś inną ją przyjmował? Wasze życie prawdopodobnie znacznie się dziś różni.  I jeśli chcesz je zmienić, musisz coś nadrobić.  Ale to nie jest determinizm. To jest prawo naturalne, według którego operuje świat.

Nie twierdzę, że rodzice nie mogą namieszać w życiu własnych dzieci. Mogą. Mnie namieszali i ja mieszałam.

 

Jednak jako dorośli jesteśmy odpowiedzialni za właściwe rozliczenie się z przeszłością,
za dobrze służącą nam interpretację tego,
co  było i wyciągniecie z tego wniosków, które dadzą siłę.  

Nie lubię sformułowania toksyczni. To od nas w dużym stopniu zależy jak wpłyną na nas działania innych.

 

Takie czasy! Dzieci kryzysu. Kryzys wartości. Nic dziwnego, że oni tacy są. To determinizm społeczny.

Człowiek wybiera w każdej sytuacji, także w kryzysie. To my kształtujemy  naszą rzeczywistość w oparciu o wartości, a nie środowisko nam  je wciska.   Możemy nie pozwolić. Możemy wybierać, szukać, tworzyć nowe. Możemy. A skoro możemy,  nie jesteśmy zdeterminowani. Determinizm oznacza musieć.

 

 

Człowiek jest wolny właśnie dlatego, że tak naprawdę nic nie musi…
Może wybierać.
Jedno , co musi to… liczyć się z konsekwencjami.

 

 

 

ZADANIE:

Proszę dziś bardzo uważać, czy nie towarzyszą Państwu przypadkiem jakieś deterministyczne wyjaśnienia.

 

 

 

 

PODZIEL SIĘ

12 KOMENTARZE

  1. a ja mam na odwrót. Lubię iść pod prąd. Denerwuje mnie, że „inne kobiety”, „w twoim wieku”, ” na twoim miejscu każdy…”. Ale każdy to nie ja. Nie qidzę żadnego powodu, aby robić tak jak inni. Czo ta statystyka to głosowanie nad moim życiem? To moje życie i moje wyboy. Ja nie muszę. Naprawdę nie muszę. Mogę i często chcę. Chociaż przyznam, że czasem pewnie łatwiej iść z prądem. Ale za to jak nudno! zresztą nie wiem, zawsze robiłam coś inaczej.
    Pani Iwono, pozdrawiam serdecznie. To dzięki Pani może niektórzy zrozumieją, że są tam, gdzie mieli być . Nikt nie jest za karę w pracy ani we własnej roddzinie. To nasze wybory :)

    • Nasze wybory. Fakt. I trzeba przyjąć za nie odpowiedzialność. A jeśli się chce: wybrać jeszcze raz. :) Pozdrawiam serdecznie.

    • Ja też należę do tego rodzaju kobiet co Pani ;) Ogromną siłę daje mi działanie wg mojej wizji. Nie znoszę robienia czegoś jak ,, każda inna kobieta w moim wieku”.
      Pozdrawiam wszystkich.

  2. Cóż….bardzo rzadko…ale czasem korzystam z tych determistycznych wyjasnień….tylko na chwilkę;) .Pozdrawiam.

  3. A ja przez bardzo długi czas przykrywałam się toksycznymi rodzicami, zwłaszcza po tym jak przeczytałam książkę pod tym tytułem. Teraz staram się postępować inaczej ale przychodzi mi to z wielkim trudem, ciągle sobie muszę mówić, że przecież tak nie muszę, że mogę inaczej niż do tej pory. Najgorsza jest ta niepewność- czy ja robię dobrze, a jeżeli miałam zrobić inaczej, itd. Malutkimi kroczkami do przodu.

  4. Podpisuje się pod każdym słowem Lilki ja też tak mam, lubię kształtować rzeczywistość według swoich zasad wartości i w miarę swoich możliwości często tak robiłam ale gdy poznałam twórczość i działanie Pani Iwony zrozumiałam, że nie ja jedna tak postępuję
    Pozdrawiam wszystkich serdecznie

  5. Attractive component to content. I simply stumbled upon your web site and in
    accession capital to assert that I acquire in fact loved
    account your weblog posts. Anyway I will be subscribing in your augment
    or even I achievement you get admission to persistently fast.

  6. W młodości walczyłam o swoje. Nie szłam z prądem, wręcz pod prąd ale to było do ukończenia szkoły średniej. Później wszystko się zmieniło. Zmęczona psychicznie walkami z mężem, poddałam się biernie losowi, aż do niedawna….
    Występowała u mnie determinacja psychologiczna. Z całą pewnością winiłam za wszystkie niepowodzenia rodziców : ojca – alkoholika i matkę – pijaczkę i męża , który się nade mną znęcał psychicznie głównie.
    Dziękuję, że mogę nad sobą pracować razem z Panią i zmieniać moją teraźniejszość a w konsekwencji i przyszłość nie tylko moją ale i moich dzieci.
    Pozdrawiam !

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here