Proaktywność w działaniu 12

12

Ludzie proaktywni skupiają swoje wysiłki na Kręgu Wpływu.
Zajmują się tym, z czym mogą coś zrobić.
Natura energii ich działań jest pozytywna,
rozszerzająca i powiększająca
i powoduje, że ich Krąg Wpływu się rozszerza.

 

Stephen R. Covey

 

Drugie prawo działania w sposób proaktywny to prawo wpływu czyli inwestowanie swojego czasu i energii w to, na co mamy wpływ.
Człowiek, który chce zrobić wiele w swoim życiu potrzebuje planu, cech charakteru i różnych kompetencji, które pozwolą mu to zrobić ale również czasu i energii na te działania.

 

Czas i energia bierze się między innymi  z właściwego ich inwestowania.

Sporo rzeczy nas interesuje: świat wokół nas, warunki ekonomiczne, polityka, zdrowie, sprawy innych ludzi, rozwój nauki, kultura, sport… ech długo by wymieniać. Uważa się nawet czasami, że im więcej zainteresowań ma jakiś człowiek, tym lepiej, tym pełniejsze życie można prowadzić.

Z pewnością tak jest. Myślę jednak, że jednym pierwszych wyborów człowieka mogłoby być to: jaki rodzaj życia chce prowadzić: twórczy czy odtwórczy, proaktywny czy dostosowawczy.
Każdy jest dobry. Nie uważam, aby twórczy lepszy był od odtwórczego.
Życie może być bardzo ciekawe także wtedy, kiedy po prostu interesujemy się wszystkim i przezywamy świat jaki inni nam tworzą.

 

Jeśli jednak dla kogoś wartością jest wpływ, jaki może wywierać świadomie na siebie i innych, jeśli chciałby zrobić coś istotnego w jakiejś dziedzinie, jeśli chciałby w pełni angażować się w jakieś przedsięwzięcia, musi się na tym skoncentrować.

 

Chcemy czy nie, życie polega na ciągłych wyborach.
Nawet jeśli nie wybieramy świadomie,
to i tak nieświadomie wybieramy, żeby nie wybierać
i  czemuś… ulegamy.

 

Między innymi wybieramy właśnie to, w co zaangażujemy swój czas i swoją energię, na czym się skoncentrujemy.

 

Interesuje nas, jak wspominałam, mnóstwo spraw, jednak nie na wszystkie mamy w jednakowym stopniu wpływ.
Na pewne – olbrzymi, na inne – średni a są i takie na które wpływ mamy znikomy.

 

Dlatego aby być skutecznym i realizować własny plan swojego życia,
trzeba  wybierać (prawo wyboru) te sfery działania,
które leżą nie tylko w strefie naszych zainteresowań ale jednocześnie te,
na które mamy największy wpływ.

 

To pytania, jakie warto sobie wciąż zadawać:

  • Jaki mam na to wpływ?
  • Co zmieni moje takie czy inne zachowanie, taka czy inna reakcja?
  • Czy w ogóle warto się tym zajmować? Co mi to da?
  • Na ile zbliży mnie do tego, czego pragnę, na ile pomoże w budowaniu świata, na jakim mi zależy?
  • Na ile wreszcie będę mógł/mogła wykorzystać posiadane talenty, wiedzę, zdolności?.

I w zależności od odpowiedzi na te pytania i od wizji życia, wybierać czym się zajmujemy.

 

Chcę żeby sprawa była jasna: nie uważam, że jakieś życie jest lepsze a inne gorsze.

Uważam natomiast, że życie powinno być świadome i świadomie powinniśmy dokonywać wyborów zgodnych z naszymi celami.

Jeśli ktoś świadomie stworzy sobie misję: chcę przeżyć życie zanurzony w sprawy innych ludzi, szczególnie wszelkich znanych osób, to oczywiste będzie, że najwięcej czasu i energii powinien poświęcić na śledzenie ich losów, czytanie takiej prasy, oglądanie programów.

Jeśli ktoś inny ma misję: przeżyć życie jak we śnie żyjąc sprawami serialowych bohaterów, to nie powinien dochodzić od telewizora.

Jeśli ktoś inny ma misję bycia najbardziej poinformowanym człowiekiem… choćby w swoim domu, to zrozumiałe będzie śledzenie wszelkich wiadomości i programów informacyjnych…

 

Tylko… czy ktoś zna takie świadome misje życia?

 

ZADANIE:

  • Proszę się przypatrzeć czy działają Państwo w kręgu własnego wpływu. Będę wdzięczna zarówno za przykłady takiego działania, jak i za te kiedy działamy jedynie w kręgu zainteresowania.
  • Na co mamy w życiu największy wpływ? Proszę ująć to w swoich zeszytach jak najbardziej konkretnie. Wymienić najlepiej.
  • Osobiście nie sądzę, aby było coś na co w ogóle nie mamy wpływu. Ciekawa jestem co Państwo na to
  • Proszę mi napisać co leży w kręgu Państwa zainteresowań, co jest dla Państwa ważne i co Państwo robią działając w kręgu wpływu żeby działo się w tym obszarze jak najlepiej.
  • Tworzymy listę tego, na co mamy wpływ. Zacznę: na własne myśli

 

 

PODZIEL SIĘ

12 KOMENTARZE

  1. Mam wpływ by mówić prawde , mam wpływ jak pracuję, mam wpływ jak żyję.
    nie kłamie , mówie jak jest zetelnie przekazuje informacje, pracuje tak by miec poczucie spełnienia-zadowolenie przełozonych jest wycena mojej pracy. żyje jak najlepiej potrafie w zgodnie z dusz , ciałem i „sąsiadami” . Dziekujac Pani staram sie byc dobry przezywajac zycie nie tylko zyjac w nim.

  2. Uważam…..że >nie mamy wpływu na datę naszej śmierci…tzn. nie mamy wpływu na to kiedy odejdziemy z tego świata..no chyba ,że się do tego przyczynimy……Nie mamy wpływu na pogodę….no chyba ,że na pogodę ducha……Mam wpływ na to ,aby kazdy dzień był lepszym i piekniejszym od poprzedniego…mam wpływ poprzez swoje działanie na moje życie……nie lubię być wpływowa…więc nie próbuję na siłę mieć wpływ na życie innych ..czy ich wybory…ale lubię się dzielić……pozdrawiam.

  3. Śmieszna rzecz się dzisiaj wydarzyła – siadłam jak zwykle rano, żeby przeczytać Pani bloga, ale widocznie siadłam za wcześnie bo nie było jeszcze nowego wpisu. I zaraz sobie pomyślałam, że opatrzność czuwa – czyli: zrób coś sama, Kobieto, dość się już naczytałaś :)
    Więc robię rachunek sumienia: od czasu likwidacji mojego stanowiska pracy ( koniec kwietnia) : byłam w urzędzie pracy i dowiedziałam się jak założyć działalność, prześledziłam fundusze europejskie i dowiedziałam na jaką i kiedy mogę liczyć dotację, byłam na dwóch branżowych konferencjach, prześledziłam co robi konkurencja, ułożyłam wstępny program szkoleń jakie będę prowadzić. Teraz na to patrzę i myślę co jeszcze mogę zrobić teraz – dzięki, Pani Iwono, że dziś nie miałam od rana nowego wpisu do przeczytania:)
    Życzę pięknego dnia,
    Ewa

    • Poezja! Miód na moje serce! Dziękuję. Jeśli Pani pozwoli to włożę to na bloga jako przykład nie tylko proaktywności ale także pozytywnego myślenia. A ja, no cóż. Nie zawsze dam radę puścić nowy tekst o 5 rano… Pozdrawiam serdecznie

      • Bardzo proszę – może komuś się przyda, a mnie to bardziej zmobilizuje. Mam nadzieję, że u Pani wszystko w porządku i po prostu o 5 rano miała Pani czas dla siebie. Teraz poranki są najładniejsze, można wypić kawę na balkonie i posłuchać tego co się budzi – i natury i miasta. Albo przewrócić na drugi bok, przecież dwie godziny później też będzie pięknie!

  4. Mam nadzieję że z Pani zdrowiem wszystko w porządku tylko jest Pani albo bardzo zajęta albo może Pani zwyczajnie zaspała. Odnośnie tematu -mamy wpływ na postrzeganie rzeczywistości. Pozdrawiam serdecznie życzę wszystkiego dobrego.

  5. Bardzo dziękuję za troskę. Tak, wszystko w porządku. Jestem teraz podwójnie zajęta, bo goszczę moje córki i czasami nie zdążam wieczorem napisać tekstu. I piszę go wtedy rano. Jednak zawsze ukazuje się tego dnia, kiedy powinien. Pozdrawiam obie Panie bardzo serdecznie. :)

  6. Czy dobrze rozumiem, że Pani mieszka w Polsce a córki w USA? Moim ulubionych kraju wakacyjnym – nigdzie nie mam takiego poczucia wolności jak w Stanach. Coś jest w tym bezkresnym horyzoncie i prerii.

  7. Moje córki mieszkają w Kanadzie. Ja także tam mieszkałam przez wiele lat. Wróciłam jednak do Polski. :)

  8. Przeglądam Pani bloga z ogromnym zainteresowaniem, a to głównie dlatego, że od dłuższego już czasu uczę się mieć pozytywny wpływ na świat wokół mnie … i mam w tym zakresie już konkretne osiągnięcia. Pracowałam nad swoimi priorytetami. Najpierw dotyczyły one poprawy relacji małżeńskiej, większej uwagi w kwestiach wychowania dzieci i budowania ich poczucia wartości … Dochodziłam do tego trochę sama zdeterminowana potrzebą zmian, trochę pomogli przyjaciele. Wyciszyłam się i doceniłam to co rzeczywiście jest wartościowe, spojrzałam pozytywnie .. i zadziało się. Wniosek: dojrzewanie do pewnych spraw musi trwać, nie wolno się poddawać. Teraz zmagam się z brakiem motywacji do pracy, pewne rzeczy wydają mi się poza moim zasięgiem … ale będę nad tym pracować… Pozdrawiam i dziękuję za pozytywną energię, jaką niosą Pani refleksje :)

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here