O depresji w radiu

8

Niedawno obchodziliśmy „Międzynarodowy Dzień Walki z Depresją„.
Logodydaktyka czyli stworzona przeze mnie metoda wspierania rozwoju, która stanowi podstawę teoretyczną ASDIMO przez cały rok przeciwdziała depresji. Wszelkie moje działania oraz praca innych trenerów idzie właśnie w kierunku zapobiegania w życiu stanom prowadzącym do depresji. Wspiera przejmowanie odpowiedzialności za własne życie a także uczy skutecznego działania. Pewno dlatego Hanna Wilczyńska -Toczko zaprosiła dwójkę trenerów ASDIMO  Grażynkę PawliszPawła Gutrala do Radia Gdańsk odbieranym na częstotliwości 193,7FM, aby porozmawiać z nimi o tym, jak żyć i działać, by nie tylko nie mieć depresji, ale wręcz pełniej żyć.

Ta piękna audycja trwa prawie godzinę, ale warto jej posłuchać. Może już ktoś ją słyszał? Jeśli nie, to ma tu taką możliwość.  Zachęcam do posłuchania.

Audio clip: Adobe Flash Player (version 9 or above) is required to play this audio clip. Download the latest version here. You also need to have JavaScript enabled in your browser.

PODZIEL SIĘ

8 KOMENTARZE

  1. Wysłuchałam audycji w całości i chciałam bardzo podziękować za umieszczenie linku do jej odsłuchania. Dzięki temu wpadłam na fantastyczny pomysł do wykorzystania w mojej pracy zawodowej:)

  2. Świetna audycja. Najbardziej denerwujące zdania: „Bo Pani jest szczęściarą.” „Bo jesteśmy zaganiani i nie mamy czasu.” Każdy z nas jest szczęściarzem. I zróbmy coś by nie być tak zaganianym.:) Włóżmy w nasze szczęście trochę pracy i nie czekajmy aż nam spadnie samo z nieba.

    Pozdrawiam gorąco :)

    • Zwróciła Pani uwagę na bardzo istotny moment. Ja również go zauważyłam.
      Nie był to zresztą jedyny raz, kiedy Pani prowadząca próbowała przenieść siły sprawcze na zewnątrz człowieka. Grażynce nie zawsze udawało się przebić z przesłaniem, że to od nas zależy nasz świat i to na co rano patrzymy, co robimy, a także to, jaki mamy widok z okna. Nie tylko od nas, ale bardziej od nas niż od czegokolwiek innego. Podobnie jak Pani redaktor uważa wielu ludzi. Czasami też sami cierpiący depresję nazwą ją choroba i od tego momentu sądzą, że nie mają na nią żadnego wpływu. Mają. Depresja jest chorobą duszy. A człowiek może i powinien nawiązać kontakt ze swoją duszą. Pozdrawiam wszystkich serdecznie.

      • No właśnie. Mam znajomą, która jest w chwilowym dołku (to moja opinia). Ona uważa, że to już depresja. Próbowałam i nadal próbuję ją uświadomić (jestem cierpliwa:) ), że to jakie będzie miała życie zależy od niej. Trzeba przeznaczyć chwilkę, żeby się wypłakać ale potem trzeba wziąć sprawy w swoje ręce. Tłumaczę wszystko na własnym przykładzie ( mam troszeczkę burzliwe życie :) ). Mówię, że problemy to nieodłączna część życia i można je wykorzystać do ulepszenia własnego szczęścia. Dałam jej linka do Pani strony. Ale w odpowiedzi słyszę tylko nie mam czasu tam wejść, Nie chciało mi się zastanowić nad tym czego chcę bo byłam już zmęczona po pracy. No i najbardziej denerwujące: Bo ty to jesteś szczęściarą:), bo masz takie piękne życie. I na koniec: Mam depresję i nic się mi nigdy nie uda.
        Denerwuje mnie niezwykle, że ludzie mają mnie za jakieś zjawisko. A kiedy tłumaczę, że oni też tak mogą, że to nic trudnego i nic niezwykłego, to patrzą na mnie jak na kosmitę. Bo najlepiej czekać aż się zrobi samo. Pisząc to wszystko już mam podniesione ciśnienie:). No to powiedziałam, co mi leży na sercu :). Pozdrawiam serdecznie.

        • A ja spokój osiągnęłam nie porównując się z nikim, nie krytykując a spoglądając na siebie i zauważając to co mogę w sobie zmienić.
          Ciekawe doświadczenia i dobre rezultaty :)))
          Ciśnienie też mi się unormowało.
          Zajmuję się tym na co mam wpływ, to daje duży komfort psychiczny.

  3. Bardzo interesujaca rozmowa.Wysluchalam jej poznym wieczorem w spokoju…..Tylko mnie utwierdzila w tym do czego juz doszlam . Zycie jest piekne a kiedy juz sobie czlowiek uswiadomi ze nie musi sie scigac , jesli zada sobie pytanie : „Dlaczego to robie? Dlaczego mi na tym zalezy?”i szczerze przed samym soba odpowie i ma odwage podazac swoja droga, wtedy zycie jest duuuzo piekniejsze, spokojniejsze , takie prawdziwe , takie cudowne.

    • Dodam do tego co Pani napisała moje pytanie, które sobie zadaję i jest bardzo pomocne, zmusza do zastanowienia i myślenia, a brzmi tak – „czego chcę? „

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here