Najlepsze podejście do czasu

3

Jeśli chcesz zrobić dobry użytek z czasu,
musisz wiedzieć, co jest najważniejsze,
i wtedy dać temu wszystko, co masz

Lee Iacocca

 

Lee Iacocca to już klasyk biznesu i tworzył swoje złote myśli wówczas, kiedy powszechnie nie obowiązywało podejście, które  S.R. Covey nazwał czwartą generacją  time management. Tłumaczę tu time management jako  podejście do czasu, jako, że – jak już wspominałam – czasem zarządzać się nie da. Nie reaguje na nasze systemy motywacyjne, nie można go oceniać  i stymulować do rozwoju ani przydzielić mu właściwego miejsca w strukturze… Nade wszystko nie można mieć do niego zaufania, a na tym zasadza się zarządzanie; możemy być pewni, że nawet, kiedy obieca, że poczeka… dalej popłynie. Na szczęście nawet tego nie obiecuje.

 

Iacocca mówi o trzeciej generacji podejścia do czasu –  o priorytetyzowaniu celów i zajmowaniu się tym, co najważniejsze.
W dzisiejszych czasach może się to okazać  niełatwe. Ponadto, kiedy słyszę rady tego typu przypomina mi się rada Andrzeja – bohatera serialu Dom: Wiśta wio, łatwo powiedzieć. O to chodzi, że nie wszyscy wiedzą jakie priorytety mają przyznać poszczególnym zadaniom. Ponadto na ocenianie tego, co jest a co nie priorytetem w bardzo dużym stopniu wpływa pilność danej sprawy. Przy sporej liczbie zadań istnieje szansa, że stosując tylko tę radę, będziemy cały czas poruszać się w pierwszej ćwiartce spraw ważnych i pilnych, co – po prawdzie – pozwoli nam ogarnąć nasze bieżące sprawy, jednak działać będziemy w permanentnym pośpiechu i wiele spraw ważnych, tych z czwartej ćwiartki, nie doczeka się swojej kolejki.  Mamy też małą szansę na realizowanie własnej wizji całości życia oraz posuwanie się naprzód w realizacji wszystkich celów.

 

W tym się zasadza cała idea sensownego zarządzania sobą w czasie,
by wiedzieć na pewno co jest dla nas ważne
i znajdować codziennie czas na sprawy,
które posuwają nas naprzód.

 

Chodzi tutaj nie tyle o robienie tego, co jest najważniejsze (choć to również) ale o to, co się ogranicza i  z czego się rezygnuje zupełnie.

 

Gdybyśmy mieli jednym słowem udzielić rady jak traktować każdą ćwiartkę, wyglądałoby to tak:

 

I                     – OGARNIJ I ZARZĄDZAJ (ludźmi i sobą tak, aby wszystko było zrobione)

II                   – OGRANICZ (sprawy z tej ćwiartki)

III                 – WYELIMINUJ (te sprawy, całkowicie)

IV                  – KONCENTRUJ SIĘ (na tych sprawach przede wszystkim)

 

Zajmując się też właściwie czwartą ćwiartką, doprowadzimy życie do sytuacji, w której będziemy mieli nieco mniej spraw w pierwszej ćwiartce i  znacznie więcej czasu na… życie.  A stanie się tak głównie dlatego, że życie, to za czym tęsknimy i co chcielibyśmy robić, na co brakuje nam czasu, z reguły znajduje się w czwartej ćwiartce.

 

Jak odpowiedzieli Państwo na moje wczorajsze pytanie: Na co brakuje mi czasu?
Jestem przekonana, że większość tych spraw (jeśli nie wszystkie) znajduje się w czwartej ćwiartce.

 

Zarówno ludzie, jak i przedsiębiorstwa, które niezbyt dobrze radzą sobie na rynku i w życiu najwięcej czasu spędzają w… II ćwiartce wśród spraw pilnych jednak nie ważnych (OGRANICZ), nawet ponad 70%. Drugie miejsce zajmuje ćwiartka I – ponad 25% – ona wszak zatroszczy się o siebie sama, czasem wymusi zainteresowanie i działanie. Nie zostaje natomiast niemal wcale czasu na IV ćwiartkę, tym bardziej, że jeszcze chociaż kilka procent spędzają oni w ćwiartce III (ELIMINUJ) i bardzo możliwe, że tylko dlatego tak mało, że już niewiele go zostało.

Zmęczeni bowiem działaniem w permanentnym pośpiechu – i co za tym idzie w stresie – szukają (bezskutecznie) ukojenia z pilotem lub kieliszkiem w ręce.  A to jest III ćwiartka.

 

Prawdopodobnie już wiemy jak spędzają czas pracownicy i w ogóle – ludzie, którzy osiągają sukcesy i wiodą szczęśliwe życie. Jutro o tym napiszę więcej. Proszę jednak o zastanowienie się nad tym tematem i odpowiedzenie na pytania, które są w zadaniu domowym.

To na pewno pozwoli Państwu utrwalić przekazywana tu przeze mnie wiedzę.

 

ZADANIE:

Proszę odpowiedzieć na pytania:

  • Dlaczego ludzie, którzy pracują w firmach niezbyt dobrze działających spędzają najwięcej czasu w II ćwiartce czyli wśród spraw pilnych ale nie ważnych. Dlaczego podobnie postępują zabiegani mało skuteczni ludzie? Co można zrobić, aby ta sytuacja uległa zmianie?
  • Gdzie znajdują się sprawy, na które nie mają Państwo czasu, a chcieliby go mieć?
  • Jak Państwo sądzą jak układa się podział czasu i zainteresowania u ludzi, którzy osiągają sukcesy i prowadzą szczęśliwe życie i u podobnie działających firm. Warto tu zauważyć, że firma może działać według właściwego podziału, a pracujący w niej ludzie niekoniecznie…  I odwrotnie.

 

 

 

 

 

PODZIEL SIĘ

3 KOMENTARZE

  1. 1. Mysle, ze w pracy latwo jest tkwic w cwiartce drugiej gdyz otaczaja nas ludzie, latwiej jest do kawusi i ploteczek. Trzeba sie zatem ruszyc z cwiartki drugiej do pierwszej, tej „pracowej”. Cytujac za bohaterem Siekierezady – Ide. Bo ja tu stoja a tam robota lezy – . A co mozna zrobic ? spisac liste, priorytezowac, wziac kawe w reke po kilku zdaniach i przejsc do swojego stanowiska pracy zeby PRACOWAC; mozna tez zrobic liste „zjadaczy czasu” i ja przeanalizowac w celu „zminimalizowania strat czasowych”

    2. Sprawy na ktore nie mam czasu albo mam go bardzo malo sa w cwiartce czwartej, ale mysle ze „nie mam czasu” bardziej jest spowodowane jeszcze niecalkiem sformulowana misja i wizja bo pasje mam i o niej mysle non stop, robie tylko malutkie kroczki na przod, zamiast robic duze dwa kroki kazdego dnia. Ciagla praca zatem.

    3. szczerze powiedziawszy to nie wiem. wydaje mi sie jednak ze ludzie sukcesu to nie tylko dobre zarzadzanie soba w czasie ale rowniez kwestia szczescia i sprzyjajacy los. tak z obserwacji osobistych wnioskuje i na konkretnych przykladach bazuje. ale oczywiscie moge sie mylic. pozdrawiam

    • A ja myślę, że szczęście sprzyja przygotowanym. A żeby być przygotowanym , to trzeba troche tego czasu włąsciwie zainwestować, hm…?
      Ja mówię, że jestem dzieckiem szczęścia, jednak kiedy popatrzę ile godzin sensownie zainwestowałam we własciwe działania w ćwiartce IV, to myśle, ze jednak zarzadzanie w czasie głównie się do tego przyczyniło. :)

  2. Ad 2. skoro nie mam czasu na nie: to muszą być mało pilne. Skoro chciałbym je robić: to są ważne. Więc wychodzi IV ćwiartka.

    Ad3. też nie wiem ale jestem bardzo ciekaw :)

    pozdrowienia

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here