Ideał

5


Ideałem możemy się tylko stawać, by mimo to nigdy się nim nie stać.

Pitagoras

 

Jaki mógłby być idealny człowiek? Kiedy zapytałam o to na Facebooku pojawiły się głosy mniej więcej w jednej tonacji, że ideałów nie ma i takie nawet, że ich nie potrzebujemy, że nie warto sobie tym zaprzątać głowy, tylko dobrze postępować. Jedna Pani napisała, że nie chodzi o to, by być ideałem, ale o to, by być najlepszą wersją siebie.

Zgadzam się całkowicie z tym twierdzenie, więcej, często sama to powtarzam a nawet dodaję do tego anegdotę:

Modlił się do Boga pewien człowiek, dajmy na to Jan, aby był taki jak Mojżesz… Długo się modlił. W końcu Bóg dał mu odpowiedź: Ty nie bądź taki jak Mojżesz, Ty bądź najlepszym Janem, jakim możesz być.

 

Ot, co: bądź najlepszym, jakim możesz być.

 

Tylko… gdyby każdy z nas poważnie to potraktował, bylibyśmy ideałami właśnie, albowiem każdy z nas ma w sobie wszystko, co jest mu potrzebne do bycia ludzkim ideałem. Wszak jesteśmy dziełem Mistrza i zakodowane mamy wszystko, czego potrzebujemy aby lśnić całym blaskiem kreacji.

 

Pewne wartości, które zakodowane są w człowieku
i potencjał na rozwinięcie określonych cech charakteru są stałe, niezmienne.
One są doskonałe.
To, że z tego nie korzystamy czy nie rozwijamy tego potencjału, to już inna sprawa.

 

Osobowość, temperament, kultura powodują, że nawet te same wartości uniwersalne mogą być  różnie wyrażane. A i różne sytuacje powodują, że ekspresja tej samej cechy charakteru przez tego samego człowieka inaczej będzie wyglądać.

 

Ideał trzeba mieć, trzeba wiedzieć dokąd się podąża, w jakim kierunku.

 

Nie wystarczy, że będziemy siebie akceptować i wciąż dawać przyzwolenie na błędy i fakt, że nie jest się ideałem. Oczywiście taka akceptacja jest potrzebna, jednak warto wiedzieć jak daleko od tego ideału jesteśmy…

 

Przykład jaki daję zwykle w takich sytuacjach to lecący do jakiegoś punktu samolot. Niech będzie to… LONDYN jako że tam jutro szkolenie prowadzone przez Sylwię Wilamowską, bo do KRAKOWA, gdzie również spotkanie Klubu Skutecznego Działania, które prowadzi Kasia Kowalska – Jarnot, można dojechać pociągiem.

Każde miasto łączy z Londynem wyznaczana przez ekspertów dla samolotów linia – kurs.

Samolot nigdy nie będzie przez 100% czasu na kursie – odpada z niego i wchodzi z powrotem – jednak dlatego, że wie gdzie on jest i ma go wciąż przed oczami na urządzeniach, a wcześniej ktoś go przygotował, dolatuje do miejsca przeznaczenia.

 

Z człowiekiem jest podobnie. Punkt, do którego lecimy to filozofia według jakiej żyjemy, to, w co wierzymy, to nasze rozumienie dobrego człowieka. Jeśli traktuje się to poważnie, to już w tym znajduje się przepis na wspaniałego – nawet idealnego – człowieka, na wzorzec.

Niezależnie od tego zagadnieniem ideału ludzkiego, maksymalnego wykorzystania istniejącego w nas potencjału tak byśmy byli szczęśliwi i by inni byli z nami szczęśliwi zajmują się wszelkiego rodzaju eksperci. Raczej wiadomo, jakie cechy potrzebne są ludziom, aby to mogło się spełnić.
Zatem wiadomo także do czego warto dążyć, nad czym pracować. Dlatego rozmowy na temat ideału są jak najbardziej uzasadnione i potrzebne zaś według mnie dążenie do ideału to sens ludzkiego życia.

 

Dążenie do ideału to praca na całe życie
i oczywiście wymaga akceptacji swojej niedoskonałości,
prawa do uczenia się i błądzenia.

 

 

Dziękuję za przesłane cechy naszego ideału. A oto portret takiego człowieka:

 

NASZ IDEAŁ JEST:

 

 

  • Asertywny

  • Cierpliwy

  • Cieszy się życiem

  • Dążący do zmian na lepsze

  • Dobry

  • Dzieli się z innymi

  • Inteligentny

  • Kreatywny

  • Kochający siebie i innych

  • Ma sukcesy, ma gotowość na błędy

  • Mający siłę

  • Mający szczere intencje

  • Mający zdrowy rozsądek

  • Mądry

  • Miłosierny

  • Obdarzony poczuciem humoru i dystansem do siebie

  • Opanowany

  • Otwarty

  • Pełen pokoju

  • Pokorny

  • Posiadający samodyscyplinę

  • Potrafiący wybaczać

  • Pracowity

  • Prawdomówny

  • Przekonujący

  • Przyzwoity

  • Radosny i radość dający

  • Rozważny

  • Spełniony zawodowo i prywatnie

  • Spokojny

  • Systematyczny

  • Szanujący siebie i innych

  • Szczery

  • Tolerancyjny

  • Uczciwy, zwłaszcza w stosunku do siebie samego

  • Zdyscyplinowany

  • Zrównoważony wewnętrznie, mający harmonie wewnętrzną

  • Życzliwy

 

 

 

ZADANIE:

Proszę sobie wydrukować tę listę i dopisać swoje cechy naszego Ideału. Będziemy do tego wracać niemal przy każdym kolejnym tekście.

 

 

 

 

 

 

 

 

PODZIEL SIĘ

5 KOMENTARZE

  1. Bardzo ciekawy temat. Mamy tutaj dążenie do ideału, akceptację swojej ‚niedoskonałości’ i faktu ‚błądzenia’, ale hmm… gdzie dystans do siebie i poczucie humoru?

    Gdzie dobrotliwy uśmiech do lustra – do jakże dalekiego od doskonałości, ale kochanego i kochającego ja? Gdzie pobłażliwy uśmiech dla swoich drobnych przewinień, spadku formy, zrozumienia dla delikatnego wpływu cyklu natury – na zewnątrz – przedwiośnie i wewnątrz – kobiece cykle odradzania się?

    Nawet jeżeli wiedzie się życie wyizolowane od pewnych negatywnych wpływów, to może okazać się, że w najmniej odpowiednich momentach dochodzi do bliżej nieuzasadnionych wybuchów, napadów jakiś niespełnionych oczekiwań, jakiś kumulowanych złości. Na samą siebie, że nie jest się ideałem? Dlatego dla mnie takim wentylem jest poczucie humoru, dystans i owe puszczanie oczka do siebie, z życzliwością. Bo nikt nie będzie dla nas tak życzliwi jak my sami:)

    I odwrotnie, jak jesteśmy zbyt wymagający dla siebie, zbyt pełni patosu nawet dla owych ‚niepowodzeń’, które milej czasami nazwać słabostkami:)) to wcześniej czy później dostanie się otoczeniu, za to, że jest:) Mrugam oczkiem:)

  2. To piękny i chwalebny zestaw tylko trochę, jak na mój, gust, zbyt patetyczny i „święty” ja też bym dorzucił poczucie humoru i dystans do siebie, pozdrawiam:)

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here