Godzina „W”

0

Pamięć o ludziach, o czynach, o ideach żyje tak długo, jak długo dbamy o pewne zachowania, o celebrowanie jakichś zdarzeń, jak długo robimy coś w imię tych idei czy dla tych ludzi. Dotyczy to zarówno naszych bliskich – tak żyjących jak i tych, co odeszli – jak spraw większych – rodzinnych, narodowych, ludzkich. Z tymi pierwszymi łączy się nasze osobiste poczucie wspólnoty, łączności z bliskimi nam ludźmi, a także radość z tego, że robi się coś dobrego dla innych. Dlatego warto pamiętać o świętach, rocznicach, nadzwyczajnych wydarzeniach. Warto kultywować rodzinne zwyczaje, przekazywać opowieści. To część naszej tożsamości indywidualnej. To nasze korzenie. Jest też inna część naszej tożsamości – ta o charakterze narodowym, społecznym czy ogólnoludzkim.
Tożsamość to dwie najważniejszych dla człowieka relacje: stosunek do siebie samego i stosunek do innych ludzi, a zatem także do kultury i tradycji.
Związek ten opiera się na mniej lub bardziej świadomych postawach człowieka wobec wyróżnionych dla siebie – świadomych bądź nieuświadamianych – wartości, które to uznaje i przenosi – on sam, albo kultura w której z wyboru pozostaje. Jest to splątane i często nie do końca jasne, tak jak pogmatwane są polskie drogi i losy poszczególnych ludzi i jak wciąż niektóre idee się plączą, zmieniają, wypaczają.
Jednak poczucie tożsamości jest bardzo potrzebne – daje nam większe poczucie bezpieczeństwa, silniejsze umocowanie w świecie i większe poczucie własnej wartości.
Dziś strofy prostego wierszyka kto ty jesteś? Polak mały niewiele załatwią. Są jednak punkty w naszej historii i teraźniejszości, które nie mogą nas dzielić. Nie ma do tego podstaw. Takim dniem jest rocznica wybuchu Powstania Warszawskiego. Jakkolwiek osądzalibyśmy przyczyny i sens tego zrywu. Bez względu na to czy uznajemy, że wniosło ono wiele dobrego do dalszej historii Polski czy też mamy zdanie odmienne, musimy przyznać, że były to wielkie i istotne dni. A ludzie, którzy wtedy walczyli – Ci, co polegli i Ci co przeżyli – to bez wątpienia dzielni Polacy, a dzielność jest cnotą najwyższą.
Bez względu na to jakie poglądy polityczne mieliśmy i mamy, bez względu na rodzaj wiedzy jaki posiadamy, bez względu na to gdzie mieszkamy Powstanie Warszawskie to nasze powstanie, nasze dziedzictwo, nasza historia.

Mieszkam w Warszawie zatem o 17 wyjdę dziś na ulicę, aby być z warszawiakami, wysłuchać syren, pomyśleć o tamtych dniach. Jednak gdziekolwiek jesteś bądź wtedy z Polską i z Polakami. Dla Siebie bądźcie, dla własnej tożsamości, dla korzeni.

PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here