Dzień Dobrego Słowa – sierpień 2012

10

Słowa mogą być krótkie i łatwe to wypowiedzenia,
ale ich echo jest naprawdę nieskończone

 

Matka Teresa

 

I znowu Dzień Dobrego Słowa.
A ja zgodnie ze zwyczajem piszę  dzisiaj o tym dlaczego warto dobrych słów używać.
Nie zdajemy sobie sprawy z tego jak słowa o charakterze negatywnym wpływają na naszą psychikę, na nasze emocje, na odporność na stres. Kilkakrotnie udowodniano eksperymentalnie choćby to, że dłuższy kontakt ze słowami mającymi w danym społeczeństwie wydźwięk agresywny czy wulgarny, powodował w osobach badanych większą skłonność do agresji, mniejszą cierpliwość w stosunku do zachowań innych ludzi, które były sprzeczne z oczekiwaniami czy w ogóle do sytuacji stresujących.

 

Jeden z eksperymentów polegał na tym, że wplecione w tekst słowa negatywne powodowały u czytelników ewidentnie bardziej agresywne zachowania w stosunku do jednego z eksperymentatorów, który miał za zadanie wyprowadzić badanych z równowagi. W przypadku osób, które tych negatywnych słów nie miały w tekście, a raczej czytane przez nich treści wyrażane były językiem  pozytywnym i neutralnym, nie zaobserwowano takich zachowań.

Z badań  Andersona (2003rok), innego badacza zajmującego się tym zagadnieniem,  wiadomo, że także agresywne słowa piosenek, nawet wtedy kiedy są humorystyczne, powodują bardziej agresywne zachowania. Potwierdza to to, co wciąż powtarzam, że:

 

Podświadomość nie zna się na żartach i traktuje słowa jak fakt
– bez emocjonalnego kontekstu oraz bez klasyfikowania czy to prawda czy nie.
Dlatego tak bardzo trzeba na nie uważać.

 

Sara Coyne z  Brigham Young University w Utah udowodniła, że dzieci, które częściej słyszą wulgarne słowa w telewizji, są bardziej agresywne, nawet biją inne dzieci; częściej też same używają takich wyrazów, a przecież wulgarne słowa same w sobie mogą być agresją.
Zasugerowała, aby rodzice bardziej uważali czego dzieci słuchają w telewizji, w grach komputerowych i oczywiście, aby sami rodzice uważali jak mówią, jakiego języka używają.

 

Niektórzy ludzie twierdzą, że wypowiedź agresywna czy wulgarna pozwala im wyjąć z siebie negatywną energię. Zgoda, że wypowiedź pozwala wyjąć z siebie napięcie. Ale dlaczego ma być wulgarna, agresywna czy nawet zbyt głośna?

Nie ma takiej potrzeby. To samo można powiedzieć neutralnymi i dobrymi słowami, a dodatkowo z zastosowaniem formy, która urzeknie pozytywnie osobę, do której słowa są kierowane i… łatwiej osiągniemy to na czym nam zależy.  Agresywna wypowiedź w nas samych zwiększa, niejako rykoszetem, poziom podniecenia i wywołuje je u odbiorcy… Może się skończyć niedobrze!

Zawsze daję poniższy przykład jako alternatywę dla  wykrzykiwania pod adresem kierowców z innych miast przykrych określeń. Spowalniają czasem  nieco jazdę, gdyż szukają ulic w nieznanym mieście. Normalne. Nie będę przytaczać słów negatywnych – oczywiście, nie robie tego , jeśli nie muszę – najłagodniejsze to wieśniak. A jak reaguje na to moja znajoma?

Jak się panu Warszawa podoba?  Rzuca w eter spokojne, czasem nawet wesołe, pytanie.

Wyjmuje z siebie napięcie, a jakże. Ale tak, że nie powoduje kolejnych napięć.

 

Mam prośbę na dziś do wszystkich, niekoniecznie tych, którzy pracują w programie Liczy się dzisiaj:

  • Zwróćmy szczególną uwagę na język w obecności dzieci.
  • Wyłączmy lub przełączmy telewizor, kiedy słyszymy wulgarne słowa
  • Ma siebie także, przynajmniej dziś, uważajmy jakich słów słuchamy i jakie wypowiadamy
  • Proszę o wyjątkową grzeczność we własnym samochodzie
  • Proszę propagować Dzień Dobrego Słowa

 

Moja prośba to: róbmy tak zawsze, codziennie… Ale od czegoś trzeba zacząć.

 

P.S. Używanie wulgarnych słów jest nawykiem. Jeśli jest on niechciany, proszę potraktować go tak, jak wszystkie niechciane nawyki traktować warto. Pisze o tym w tekście Jak pozbyć się niechcianego nawyku. Jednym ze sposobów jest posiadanie czegoś, co nam przypomina o tym, że chcemy inaczej:

 

Ogłaszam konkurs na gadżet,
który będzie nam przypominał,
że chcemy używać słów dobrych i neutralnych,
że eliminujemy ze swojego języka inne słowa.
Propozycje proszę umieszczać w komentarzach
i wysyłać do nas na adres asd@asdimo.pl

Konkurs potrwa do 13 października.
Przewidujemy cenne nagrody.

 

 

 

 

PODZIEL SIĘ

10 KOMENTARZE

  1. Jak zareagować gdy nasz gość przeklina? Puścić mimo uszu…? Moje uwagi typu: ” nie przeklinaj, przecież dookoła są malutkie dzieci (moje i jego), które słuchają” nie skutkują.

    • Mam prosty sposób. Stawiam skarbonkę i za każde przekleństwo pobieram 5 złotych. Nie mniej, bo wtedy ‚nie boli’ i nie skutkuje:)

  2. dla tych, którzy borykają się z nawykiem przekleństw proponuję:

    – noszenie opaski/branzolety (podobnej jaka mają np ludzie chorzy na
    cukrzycę) z napisem: „dobre słowo mi odpowiada”

    – z tym samym napisem kubek z którego najczęściej korzystamy

    – napis na lodówce : ” z moich ust tylko dobre słowa”

    – wydrukowana i zalaminowana karteczka z którymś z powyższych haseł
    noszona w portwelu, dokumentach, torebce, saszetce lub wsadzona za lusterko
    w samochodzie.

  3. Zainspirowana historią samochodową, proponuję breloczek do kluczyków do samochodu w postaci ust trzymających kwiat. Do (krótkiej)łodyżki kwiatu przyczepione są kluczyki, a usta z kwiatostanem dyndają sobie przy stacyjce. Całość powinna być z miękkiego ‚gumowego’plastiku w wesołych kolorach. Może też mieć zapach. Pamiętacie chińskie gumki pachnące?

  4. APEL POOLIMPIJSKI
    Pani Iwonko, pozwalam sobie użyć tego forum, żeby wystosować do wszystkich apel poolimpijski. Wbrew mediom, które z upodobaniem pokazują ‚przegranych’ olimpijczyków, ich porażki, łzy i tłumaczenia, dlaczego nie wyszło, ja chciałam do wszystkich zaapelować o wsparcie dla nich. Przecież to najlepsi ludzie z Polski. Że na świecie są szybsi, silniejsi, bardziej wytrzymali? No to co z tego. I tak są wspaniali, utalentowani, systematyczni, ciężko pracujący i nie bojący się konfrontacji. To mało? :)

  5. Witam :) ja z kolei chciałam nawiązać do tematu webinara, który się dzisiaj odbył. Konkretnie chciałam zapytać o 7 praw szczęścia- punkt 2 ,,Nawiązuję szczery kontakt ze sobą,,… chyba nie wiem jak mam zrozumieć to zdanie i jak je zastosować w praktyce…?

    • Pani Gosiu wystarczy, że będzie Pani odpowiadała na te pytania, które proponuje na blogu i robiła ćwiczenia. Szczery kontakt ze sobą polega na rozumieniu swoich potrzeb, emocji… ogólnie tego, co się dzieje. Chodzi o to, by nie udawać, nie tłumaczyć się i nie zwalać winy na innych, tylko przyjąć siebie takim jakim się jest, zaakceptować i… rozwijać. Pozdrawiam.

  6. Zainspirowana serią wpisów dotyczących m.in. budowania poczucia własnej wartości oraz przepięknym filmem „Służące” postanowiłam ozdobić serię segregatorów napisami: „Mądra, dobra, ważna”. Stoją one u mnie na regale. Codziennie, zerkając na nie, przypominam sobie, w jakich słowach powinnam o sobie myśleć i mówić. Niestety nie mogę umieścić w komentarzu zdjęć, więc przesyłam je na podany we wpisie adres. Pozdrawiam serdecznie.

  7. Pani Aneto. To wspaniały pomysł. Za pani przyzwoleniem opublikuje to zdjęcie na FB i tu na blogu również. Na blogu – 13 września. Bardzo dziękuję. :)

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here