Dzień Dobrego Słowa lipiec 2014

5

Cytryna_małyNie ma nic silniejszego niż idą, której czas nadszedł

 

Viktor Hugo

 

Dzieje się wiele dobrego wokół dobrych słów. Nie zmieni tego fakt, że gdzieś jedni ludzie podsłuchują innych ludzi, który o Dniu Dobrego Słowa pewno nie słyszeli, jeszcze inni upubliczniają te rozmowy, a kolejni powielają setki razy.

 

Coraz częściej i więcej mówi się o wadze słów.

 

Rodzi to we mnie nadzieję, że przyszedł właśnie ten czas kiedy przyszło zrozumienie dla roli języka. Zaczynamy go widzieć nie tylko jako przenośnik informacji,  sprawcę współdziałania i współpracy czy źródło emocji ale zaczynamy rozumieć jak wpływa na nasze życie, na tę współpracę i emocje. Nie mówimy już jedynie o jego akuratności o zakresie znaczeniowym ale pojawiają się coraz częściej dowody na to, iż zaczynamy rozumieć jego aspekt emocjonalny. Nie jest to jeszcze takie podejście jakiego życzyłabym sobie ostatecznie, ale od czegoś trzeba zacząć.

Kiedyś wsiadałam do warszawskiego tramwaju i natychmiast dostawałam porcję negatywnej energii z wyświetlanych na ekranach artykułów. Mocne słowa, takie same obrazy. W piątek jechałam tramwajem linii 28 i cóż widzę: Napisy  w stylu tramwaje warszawskie przyjazne miastu i ludziom, razem bezpieczni w Warszawie, razem bezpieczni latem i … TAK (!) dziękuję, że mnie zapytałeś czy pomóc mi wsiąść.

Uśmiechając się zaczęłam notować i już myśleć o tym jak dotrzeć do osoby odpowiedzialnej za to i jak uhonorować. Podobało mi się szczególnie zwrócenie uwagi, w jakże pozytywny sposób, na to, aby ładnie traktować i doceniać ludzi, którzy proponują jakąkolwiek pomoc. Przyznam, że choć zawsze uśmiecham się do takich ludzi, nigdy im nie mówiłam, że to,co robią,  jest dobre i miłe. A warto!  Byłam zbudowana.

To nie wszystko. Filmiki jakie pokazywano były równie miłe: o obrączkowaniu bocianów, o tym jak w jakiś kabaczku po obsmażeniu go na patelni pojawił się wzór GOD… Nawet słowa angielskie, których tłumaczenie podawano tego dnia były pozytywne: considerate, patient

Miałam i tak dobry nastrój (nawykowo) ale wyszłam z tramwaju wręcz entuzjastycznie nastawiona do życia. I tak bardzo mnie cieszyło, że w moim mieście dzieją się właśnie takie dobre rzeczy.

To tylko jeden z dowodów na coraz większe zainteresowanie dobrym słowem.

 

Wiadomo, że jeśli podchodzi się do mówienia świadomie,
to nie tylko używa się lepszych słów, ale również robi z nich lepszy użytek:
Chwali się innych, dziękuję, zauważa się u nich dobre rzeczy.

 

I właśnie o tym napisała w Dużym Formacie dziennikarka Renata Radłowska. Przez rok robiła eksperyment i do 600 osób mówiła dobre rzeczy, opisuje jakie były tego efekty… I pomyśleć, że to ta sama Gazeta Wyborcza, która niekoniecznie bierze sobie do serca wagę słów… Może się coś zmieni.

Mariusz Szczygieł mówił nie tylko o tym artykule ale także o osobistych doświadczeniach z czułymi słówkami…. Dzieje się w tym temacie.

 

 

Proszę nie przejmować się tylko zbytnio tym, co opowiedział Mariusz Szczygieł o jednym psychoterapeucie…  Jeśli jest się dobrym człowiekiem i oprócz dbania o język dba się o całość swojego charakteru, można mówić wyłącznie dobre słowa, nawet wtedy, kiedy chce sie powiedzieć rzeczy niemiłe.

 

Na Facebooku ktoś umieścił wypowiedź Richarada Bransona:

 

Świat składa się ze słów.
Jeśli znasz te słowa, możesz z nich zrobić co tylko chcesz.

 

Dla wielu ludzi, zwłaszcza przedsiębiorczych mężczyzn Branson, miliarder ale także filantrop i człowiek potrafiący cieszyć się życiem, jest wzorem. Może wezmą sobie również do serca te słowa. To my za sprawą sów czynimy świat takim lub innym. To słowa budują obrazy w naszej świadomości… i podświadomości.

 Dla mnie to woda na mój młyn, miód dla serca. Od tylu lat o tym mówię, piszę, ba, zwracam uwagę różnym osobom na to, że można to powiedzieć ładniej, delikatniej, albo chociaż posługując się słowem obojętnymi emocjonalnie. Pisze o tym, że lepiej akcentować dobro niż jego brak, a nawet wtedy kiedy mówi się o sprawach przykrych i niedobrych mówić tak, aby ludzi budować, aby zachęcać do pozytywnych zmian i działania na rzecz polepszenia tej sytuacji a nie jedynie wywoływać w nich negatywne emocje. Nie tylko ja to robię oczywiście, zatem w chmurze jest już mnóstwo tego rodzaju treści, w chmurze i w… podświadomości zbiorowej, w ogólnej puli energii świata. I jeśli każdy z nas dokładać będzie do tego swoją cząstkę szybciej niż myślimy ludzie będą z radością bawić się w wyrażanie wszelkich myśli dobrymi słowami.

 

P.S. 13 września chcemy obchodzić w Polsce ogólnopolski Dzień Dobrego Słowa. Proszę dołączajcie do nas, zgłaszajcie chęć Swojego udziału, dawajcie propozycje Kochani co można zrobić. Niech akcja ta odbije się naprawdę szerokim echem.  Używajmy dobrych słów, ale także mówmy o tym dlaczego warto to robić. Niech szerzy się świadomość wagi słowa.

 

 

 

PODZIEL SIĘ

5 KOMENTARZE

  1. Dobre słowo w moim życiu jest bardzo ważne.Ja tak jak Pani uśmiecham się do ludzi, powiem coś miłego, jestem dla wszystkich życzliwa. I to działa, zmienia ludzi na dobre a czasami dziwi. Tak, dziwi, podam przykład: od stycznia tego roku nie pracuję (pracowałam będąc już na emeryturze), ale musiałam przekazać swoje obowiązki mojej następczyni. Z radością to zrobiłam, pomimo, że poświęciłam na to dużo czasu. Odchodząc byłam szczęśliwa, a tę panią zdziwiła taka moja postawa, ludzie nie chcą przekazywać młodym swojej wiedzy. Dla mnie to przykre. Ale taka jest prawda. Ostatniego dnia pracy otrzymałam prezent, to były piękne słowa skierowane do mnie. Pozwolę sobie zacytować „Dziękujemy i wyrażamy nasz podziw i szacunek dla kultury pracy, której mogłyśmy się od Pani uczyć. Dziękujemy za wiedzę,którą tak chętnie się pani z nami dzieliła. Za pomoc, której Pani nigdy nie odmówiła. Za „gaszenie pożarów” gdy robiło się bardzo gorąco. Za uśmiech, którego nie szczędziła Pani nikomu i który był najlepszym opatrunkiem.” Wzruszyłam się, dla mnie takie zachowanie to normalne. Dobre słowo przekazuję mojej wnuczce i uczę ją szanować ludzi, dzieci. Musimy sami dawać przykład i uczyć młodych, oni są naszą przyszłością.
    pozdrawiam serdecznie,
    Ela

  2. rzeczywiście waga słów jest wielka, a jak jeszcze do tega dołożymy chęci i działanie to już mamy cały sukces. radosnastrona .pl

  3. Slowa maja swa moc.Mimo zwyczajowo przyjetych kombinacji z 28 literek, mozna nimi tak naprawde wyrazac wszystko.Dobor slownictwa w celu przekazania informacji jest niezwykle istotny i takze i na tym polu zrodzily sie dziedziny , ktore zajmuja sie ta problematyka.Niektore kregi nie zwiazane bezposrednio z ziemskim pojeciem o roli doboru slow i ich znaczen , przyjmuja slowa jako przekazywanie czestotliwosci okreslonego rzedu , co laczy sie z tym ze pewne slowa wytwarzaja pewne wibracje oddzialowywujace na nas , nasz system nerwowy , to one powoduja ze tak a nie inaczej reagujemy na przekaz informacyjny..Tutaj nalezy jednakze partyzypowac na zaleznosciach jaka mentalnie swiadomosc reprezentuje czlowiek , w stosunku do swiadomosci wyzszego rzedu pojmowania..

  4. Na początku wszystkiego najlepszego mnóstwa miłości,serdeczności,sił do dalszej misji
    droga Pani Iwono.Jestem wdzięczny za to,że Pani z nami jest za książkę Droga do siebie która pomogła mi wyjśc z głębokiego impasu życiowego.Stanąc mocno jak nigdy dotąd na własne nogi z całego serca dziękuję!

    Co do dnia dobrego słowa.Jestem jak najbardziej na tak.
    Pozytywne sprawia,że chce ci się wstac,życ.Zmienia i kreuje rzeczywistośc.Wielką ma moc.Dla niedowiarków skoro człowiek składa się z 70% wody a woda reaguje na słowa to resztę proszę sobie dopowiedziec. http://zalukaj.tv/zalukaj-film/18250/woda_wielka_tajemnica_water_2006_.html serdeczności

    .

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here