Dzień Dobrego Słowa – kwiecień 2016

4

okladka-8Idea przynajmniej jednego dnia w miesiącu, w którym  specjalnie uważamy, aby nasze słowa były wyłącznie dobre, rozprzestrzenia się. Coraz więcej osób wie, że 13. dzień każdego miesiąca to dzień takich starań.  Tego dnia dążymy do tego, , aby nasze słowa były nie tylko dobre, nie tylko wzmacniały ludzi, żeby nie było w nich wulgaryzmów, ale również o to, aby był to ładny, polski język, który tworzy przyjemną atmosferę. Moja ostatnia książka Powiedz to dobrym słowem znacznie się do tego przyczyniła. Od wielu osób dostaję listy, w których dziękują za uświadomienie wagi słów… nie tylko w tym oczywistym, treściowym wymiarze. Cieszę się.

 

Wszak nawet najbardziej ważkie i kontrowersyjne sprawy mogą być dyskutowane w dobrej atmosferze.

 

To nie jest tak, że jeśli chcemy kogoś zdyscyplinować, zwrócić mu uwagę na niewłaściwe zachowanie czy nawet wyrazić swoją stanowczą dezaprobatę, trzeba używać słów o gorzkim posmaku czy mocnym, nawet negatywnym zabarwieniu. Nie trzeba też nikogo obdarowywać przykrymi epitetami. Nawet złośliwość wyrażana pozornie przyjaznym tonem ma swój negatywny wpływ… szczególnie na tych, którzy tak się wypowiadają, ale częściowo również na tych, co słuchają. A już na pewno nie warto  używać wszelkich niedobrych słów w odniesieniu do siebie. Nawet gdyby to brzmiało dowcipnie, zabawnie i gdyby wszyscy dookoła wiedzieli, że jest to jedynie żart. Cóż, jak już wiele razy w różnych miejscach zaznaczałam:

 

Podświadomość nie zna się na żartach.
Cokolwiek do niej wchodzi przyjmuje jako stwierdzenie wyrażające pewien stan
– prawdę o Tobie, o innych, o życiu.

 

Dlaczego zatem niektórym nie jest łatwo zrezygnować z niedobrych słów? Zgadzają się ze mną, wiedzą, że mam dużo racji, ba, przyznają mi ją… Na pewno ma pani rację, ale… Otóż to… ale. Ale nie jest łatwo zrobić zwrot w innym kierunku, kiedy latami w zasadzie się o tym nie myślało i powtarzało po setki razy jakieś słowo, o którym najlepiej zapomnieć; ale nie będzie tak dowcipnie i błyskotliwie, kiedy zrezygnujemy z niektórych słów, porównań, złośliwości; ale nie będziemy wtedy autentyczni a nasze emocje przyblakną; ale czy inni nas zrozumieją, wszak oni również tak mówią; ale czy nie będzie to sztuczne?

               

Nigdy nie usłyszałam, że sposób, w jaki się wypowiadam jest sztuczny. Nie wydaje mi się, aby ludzie mieli więcej wyzwań ze zrozumieniem mnie niż rozumieniem tych, co o język nie dbają. Jestem bardzo emocjonalna i wyrażam wszelkie emocje, które pragnę wyrazić i, owszem, jestem autentyczna, bo moje prawdziwe ja wcale nie ma ochoty na inne słowa… nigdy jej nie miało.

 

Prawdziwe ja każdego z nas woli dobre słowo, pragnie ładnego języka.

 

Owszem na początku byłam jakby mniej błyskotliwa, jako że nauczyłam się błyszczeć niekoniecznie pozytywnie. Jednak wróciłam do normy i dziś nawet moja inteligencja zyskała.

 

Dlatego odważnie wejdź w Dzień Dobrego Słowa. Przedłuż go na tydzień, miesiąc, na życie. Będziesz szczęśliwszy!

 

 

 

 

 

PODZIEL SIĘ

4 KOMENTARZE

  1. Jetem za tym,aby mówić poprawnie,ładną polszczyzną. Uważam jednak,że „poniedziałeczek” czy „środunia” są sztuczne i nienaturalne,a więc również niewłaściwe.

    • Nie jest to niewłaściwe. Zdrobnienia są częścią języka. I możemy – mamy prawo – znajdować własne zdrobnienia. To jest takie umowne i nie wchodzi do słownika. Pani Anno Ktoś powiedział, ze jeśli jakies słowo jest ci potrzebne, najpierw sprawdź czy istniej, a potem je stwórz. Jestem za. Słowa logodydaktyka również nie ma (jeszcze) w słowniku. Pisząc o dobrym słowie, mam na myśłi polszczyznę oraz obojętny lub pozytywny zakres emocjonalny słów. Zależy mi na tym, aby mówić tak, by ludzie od tego wzrastali, lepiej się czuli. Pozdrawiam serdecznie

  2. staram się mówić dobrym słowem do mojego 6 letniego synka
    czasem widzę że to działa
    czasem nie działa
    czasem ja o tym zapominam

    mam nadzieję że słowa
    a raczej wiem że odpowiednie słowa nam pomogą by lepiej się żyło
    muszę tylko na nie trafić

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here