Cząstka dobrej energii.

5

Wszystko jest energią… a zatem i myśl.
Chyba nikt nie ma co do tego wątpliwości.
Dziś nie tylko przemyślenia filozofów ale i badania fizyków dostarczają informacji, które łatwo mogą być interpretowane właśnie w taki sposób: Myśl jest energią. A w takim razie: Dobra myśl to dobra energia.

Skoro myśl jest energią, to nie przemija w momencie,
w którym już jej nie myślimy, tylko żyje własnym życiem.

Jako energia myśli mogą się kumulować i tworzyć przez to jakby silniejszy jakościowo obraz – bardziej wyrazisty; mogą krążyć po naszym ciele, a mogą też wędrować w przestrzeni i docierać nawet do osób czy miejsc, o których myślimy,  albo… zderzać się z innymi myślami.
Upraszczam to i piszę tak, aby łatwo było w ogóle o tym mówić, jednak naukowcy budują już na ten temat poważne teorie.
Energia myśli może się materializować, może wykonywać określone prace, a także przyciągać do siebie inne myśli czy energie. Skoro tak, to wydaje się oczywiste, że lepiej mieć dobre, pozytywne, szlachetne myśli. Wtedy energia, która będzie nas wypełniać wędrując będzie dobrze wpływać na nasze ciało. Ta zaś, którą będziemy posyłać do świata będzie lepiej służyć ludziom i wszelkim sprawom, a także przyciągać będzie do nas pozytywne energie.

To ważne dla naszego szczęścia. To ważne dla szczęścia innych.

Jedna pozytywna myśl, mała cząstka energii może odmienić niemal wszystko:

Zamiast myśleć o tym, czego nie mamy, można zrobić sobie wyliczankę z błogosławieństw, w zamian za koncentrowanie się na tym, że nie mam energii, zadzwonić do kogoś kochanego z kim zawsze miło nam się rozmawia, zamiast biadolić nad losem świata, zrobić choćby na Facebooku jakiś wartościowy wpis. Kiedy spowija nas welon negatywnej energii (wygląda to czasem tak, jak by jej nie było) wtedy koniecznie czytajmy dobre rzeczy, piszmy dobre słowa i mówmy ciepło do innych… Ale też zdajmy sobie sprawę z tego, że może wziął ją od nas ktoś, kto jej potrzebował zdecydowanie bardziej i cieszmy się, że mogliśmy coś ofiarować.

Ćwiczenie:
Zrób sobie zestaw pierwszej pomocy energetycznej, uświadom sobie co jest ci w stanie podnieść poziom energii. Jacy ludzie będą kołem ratunkowym w niektórych sytuacjach? Jakie myśli zawsze pomagają? Jakie filmy? Muzyka? Myślę, że ważne mogą się tutaj okazać pory roku. Ja sama inaczej podnoszę sobie poziom energetyczny zimą a inaczej latem.

PODZIEL SIĘ

5 KOMENTARZE

  1. Dzień dobry! Pani Iwono, święte słowa :) Często jednak o tym zapominamy, a czasami nawet nie jesteśmy świadomi, że tak jest. I częściej myślimy, o tym, na co jeszcze trzeba się przygotować i co złego spotka nas w życiu. Dziękuję za ten wpis!

  2. Myślę że dobrym pomysłem byłaby karta w widocznym miejscu z napisem moja energia to :…..W przypadku spadku mamy to przed oczami i działamy :) dziękuję za ten wpis.

  3. „Wszystko jest energią… a zatem i myśl”. Ja mam wątpliwości szczególnie co do pierwszej części twierdzenia. Jak to przeczytałam, to aż mnie ciarki przeszły. Strach z domu wyjść.
    Jakby tak poczytać filozofów, czy poszukiwaczy „cząstki Boga”, to takie twierdzenie jest nie jest oczywiste, a jak już to bliższe prawdy jest twierdzenie, że wszystko było energią, albo może znowu być.
    Czy myśl może być energią? Tu przychylałabym się do tego stwierdzenia, choć z punktu widzenia fizyki nie może, bo myśl może być szybsza niż światło.
    Tak sobie myślę, że piękne Pani wpisy o zachowaniu, o dobrej myśli, o miłych ludziach, o ładnych rzeczach nas otaczających …. komplikuje to słowo „energia”. No może jak byśmy tu dodali Boga, to jeszcze zgodziłabym się, a tak mam wątpliwości. No, ale w bozon prof. Higgsa też niektórzy nie wierzyli, a jednak po latach profesor dostał Nobla. Pozdrawiam.

  4. Pani Iwonko, nie mam facebooka, więc nie mogę zamieścić buziek, dlatego piszę tutaj. Chcę żeby Pani wiedziała, że Pani teksty, w tym projekt szczęście są dla mnie bardzo ważne. To, że nie zawsze Pani widzi moją reakcję na blogu czy na facebooku nie znaczy, że się tym nie interesuję. Od kiedy znalazłam Pani bloga zaczęłam pracować nad sobą. Z wieloma sytuacjami w życiu radzę sobie lepiej, czuję, że jestem lepszym człowiekiem, jestem szczęśliwa i chcę się rozwijać. Nie każdy potrafi tak pisać jak Pani, dlatego nie zawsze chcę publicznie komentować Pani wpisy. Ale są mi bardzo potrzebne i ta energia, którą Pani w nich zamieszcza jest prze ze mnie wykorzystywana i przekazywana dalej. Pozdrawiam gorąco.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here