Czas po prostu jest…

2

  Czasu nie jest mało.
Sami decydujemy, ile go tak naprawdę mamy,
dokonując w nim różnych wyborów i różnie go traktując.

 

Mam tak mało czasu… Często to słyszę, choć sama rzadko mówię. Nie uważam bowiem, że mam mało czasu. Zresztą skąd mam tak naprawdę wiedzieć ile go mam?

 

Nie wiem ile będę żyła,
dlatego na wszelki wypadek staram się wykorzystać każda chwilę najlepiej jak umiem.

 

Kiedy mówi się, że ma się za mało czasu bez względnie trzeba dodać na co. Takie pytanie zadaję zresztą tym, którzy tak mówią.  Wszak generalnie czasu każdy ma tyle samo – dwadzieścia cztery godziny na dobę.

 

Rzecz nie w tym ile jest czasu, ale jak się go zagospodarowuje.

 

Pytam zatem: Na co masz za mało czasu?
I wtedy słyszę: Na różne rzeczy.
Na przykład – nie daję za wygraną.
Dla siebie nie mam czasu.
A tak dokładniej?
No na czytanie nie mam czasu, na to żeby zrobić coś dla siebie…
A co byś chciała dla siebie zrobić? Co byś robiła, gdybyś miała czas?
No czytałabym, do kina bym poszła, na spacer… do kosmetyczki, z koleżanką bym się spotkała… Ojej, posiedziałabym sobie spokojnie.

 

Sporo takich rozmów prowadzę. Wiele z nich pokazuje, że tak naprawdę osoba, z którą rozmawiam, wcale nie ma ochoty czytać, że długo śpi,  spędza sporo czasu przy telewizorze i na rozmowach telefonicznych ze znajomymi; często chodzi do centrów handlowych, zajmuje się w domu mnóstwem niepotrzebnych rzeczy i nie chce wypuścić z rąk odpowiedzialności za żadne domowe prace. Stoi w korkach jadąc do pracy, choć mogłaby jeździć metrem… A do tego wszystkiego wcale nie ma planów ani celów życiowych. Tak naprawdę wcale nie wie co zrobiłaby z wolnym czasem.

 

Ciekawe, że kobiety i mężczyźni, o których mogę powiedzieć, że dużo robią w swoim życiu, nie skarżą się, że mają mało czasu. Mają rodzinę, często małe dzieci, a jednak znajdują czas  na sport, hobby czy  życie kulturalne, a nawet na działania na rzecz innych. I mają czas na czytanie…

Czas trzeba zagospodarować dokonując w nim właściwych wyborów. A żeby móc tych wyborów dokonać, trzeba mieć jakieś autentyczne chęci, pragnienia, trzeba mieć w sercu ogień dla jakichś spraw wystarczająco silny, by innym powiedzieć – nie. 

 

To nie czasu jest mało ale entuzjazmu dla jakiejś sprawy,
by się jej poświęcić, by znaleźć na nią czas.

To nie czasu jest mało ale wewnętrznej siły,
aby wykonać krok w kierunku jakiejś aktywności, by wybrać.

 

Wszystko, co robimy dzieje się w czasie. Nie możemy mieć go na wszystko, ale na pewno możemy mieć go na to, co jest dla nas naprawdę ważne. Skoro go na coś nie mamy, trzeba szczerze sobie powiedzieć: widocznie tak naprawdę wcale mi na tym nie zależy.

 

Dziś uważaj proszę na co poświęcasz czas. Jeśli nie przepadasz za czytaniem, to zwyczajnie – nie czytaj i nie zwalaj na brak czasu. Jeśli zaś to lubisz, znajdź ten czas, wybierz książkę.

 

PODZIEL SIĘ

2 KOMENTARZE

  1. Ja dokładnie tak mam: nie mam sprawy dla której byłabym gotowa aktywnie wykorzystywać mój czas. W efekcie całość zajmuje praca lub myślenie o niej :-(

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here