Co to jest zasada?

7

Zasady wyłaniają się raz po raz,
a zależnie od tego , w jakim stopniu członkowie społeczeństwa uznają je
i harmonijnie z nimi współistnieją
– prowadzą one do przetrwania i stabilizacji bądź do rozpadu i zniszczenia.

Stephen R. Covey – 7 Nawyków skutecznego działania

 

Autor 7nawyków skutecznego działania bardzo mocno podkreśla różnice pomiędzy zasadą czyli pryncypium, a praktyką postępowania – sposobem.  Niektórym wydaje się, że zasada i sposób (praktyka) to to samo.  Tymczasem tak nie jest – praktyka może się w jednych warunkach przydać, w innych nie. Jest właściwa dla jakiejś konkretnej sytuacji, zaś zasada jest czymś głębokim – uogólnionym.

Pryncypium (zasada) jest fundamentalną prawdą mającą uniwersalne zastosowanie.

Kiedy rodzice wychowują drugie dziecko tak samo, jak pierwsze to próbują zastosować praktykę, sposób. I… sami wiemy, że czasami to daje pożądane rezultaty, czasami zaś nie.  Natomiast zasady można stosować do każdego dziecka, do małżonków i rodzin w ogóle, a także do wszelkich organizacji – tak społecznych jak i gospodarczych.

Kiedy stosuje się zasady często, powtarza z determinacja w każdej kolejnej sytuacji,
staja się nawykiem i przybierają postać wewnętrznego kompasu.

Zasady nie są też wartościami w potocznym rozumieniu  tego słowa. Jeśli wartościami – to uniwersalnymi, ponadczasowymi – wetkanymi w kulturę wszystkich cywilizacji. Covey zaznacza, że wspólne wartości może dzielić grupa przestępców… podczas, gdy pryncypia pracują na ich niekorzyść, choć oni nawet nie przypuszczają, że coś takiego istnieje.

Rodzina jest wartością. Praca jest wartością. Dobrobyt. Zdrowie. Uczciwość czy wywiązywanie się z podjętych zobowiązań, doskonałość w działaniu czy zrównoważone działanie  – to pryncypia. Jeśli ktoś postawi w środku rodzinę może mieć kolizje w różnych sytuacjach, może mu być trudno wybrać.  Jeśli natomiast naszym życiem kierują pryncypia, stosuje się je do każdego obszaru życia i do wszelkich wartości i wtedy nie grożą nam rozterki ni wątpliwości. Wiemy jak mamy postępować.

Covey mówi, że zasady są tak jakby prawdziwym terenem – realiami życia, zaś wartości to jakby – mapa. Kiedy znamy zasady, wiemy jak naprawdę wygląda teren i wtedy mapa może nam ułatwiać poruszanie się po nim.

Sposób odróżnienia zasad od wartości, który podaje autor 7 nawyków skutecznego działania znam z Kanta. Jest nad wyraz prosta:

Jeśli masz wątpliwość czy coś jest pryncypium, jest dobrą zasadą zapytaj:
czy chciałbyś żeby wszyscy tak postępowali?
Czy chciałabyś, aby tak wyglądał świat?

Załóżmy, że zaczynamy wszyscy postępować przeciwnie do pryncypiów takich jak doskonałość w działaniu, uczciwość,  szlachetność, miłosierdzie, użyteczność. Czy można to sobie choćby wyobrazić?
A co powiedzielibyśmy o kimś, kto najpierw chciałby zebrać plon, a potem ewentualnie posiać? Albo o kimś, kto po dwóch tygodniach nauki gry na pianinie miałby nadzieje na udział w Konkursie pianistycznym im Fryderyka Chopina? A co powiemy o człowieku, który nigdy się nie uczył a teraz chce uczyć innych?
Kiedy w grę wchodzi nauka na pianinie, takiego człowieka szybko można zdemaskować, jednak kiedy mowa o charakterze, nie jest to już takie łatwe.

Zasady uwzględniają proces.
Podpowiadają, że jest prawo następujących  po sobie zdarzeń, naturalne prawo sekwencji i konsekwencji wyborów – następstwo czynów.

Ja sama zaobserwowałam w swoim życiu wiele takich praw, które dziś doskonale rozumiem i staram się w zgodzie z nimi działać, lub cierpliwie czekać:
Moje ulubione prawo to prawo zwrotu. Wiem, że trzeba coś włożyć  we wszelkie aktywności, by móc oczekiwać pozytywnego zwrotu. Wiem, że trzeba traktować ludzi dobrze, by być tak traktowanym.  Wiem również, że niedobre uczynki także do nas powracają, a wszelkie próby przechytrzenia świata w dłuższym okresie na wiele się nie zdają. Wiem, że trzeba działać na najwyższym poziomie swoich możliwości, że trzeba kolejno zadbać o każdy proces rozwojowy, że nie da się prześliznąć prze coś bez konsekwencji i trzeba będzie to odrobić.

Wiem, że jak proszę, to dostaję, a jak pytam, to otrzymuję odpowiedź.

Wiem też jednak, że prosić trzeba szlachetnie i z umiarem, a pytać właściwe źródła wiedzy.  Wiem, że żeby mieć przyjaciół trzeba być przyjacielem a  relacje z ludźmi wymagają takiej samej troski jak ulubiona roślina…

Znam jeszcze sporo innych praw i pryncypiów. Niektóre poznałam z książek, ale pewne niestety w życiu.

Lepiej uczyć się z książek. Jeśli odpowiednio wcześnie zrozumie się coś i zadba o stosowanie określonego pryncypium w życiu, można być pewnym, że będzie ono lepsze i bardziej wartościowe.

 

Praca do domu: Proszę spróbować znaleźć w życiu jakąś oczywistą dla Państwa zasadę (pryncypium). Poproszę o napisanie jej na blogu.
A w zeszycie proszę zapisać swoje najważniejsze wartości, tak teraz to Państwo czuję. A może Ktoś zechce się także i tym podzielić?

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

PODZIEL SIĘ

7 KOMENTARZE

  1. Pryncypium, na które mam największą ostatnio uwagę jest DOBROmówienie:) Okazuje się, że im mniej złośliwostek, plotkowania i ostrzejszych sformułowań, tym bardziej stonowana atmosfera i większa energia we mnie. Najtrudniej z plotkowaniem: ciężko trzymać się powiedzenia – nie mów o kimś wcale, jeśli chcesz powiedzieć o kimś źle. Takie „babskie obgadywanie w najlepszej wierze:P jest najtrudniejsze do wyplenienia. Szczególnie jak ktoś budzi żywą irytację i chciałoby się dać tym uczuciom jakiś wyraz…

    PS. W tekście pada ‚bezużyteczność jako jedno z pryncypiów – jak to rozumieć??

    • Dziękuję Pani Małgosiu . To pomyłka – użyteczność. Maiłam najpierw inny pomysł,, jak to napisać, potem zmieniałam… I tak zostało.

  2. Dla mnie oczywistą zasada jest traktować siebie i innych z szacunkiem i żyć w prawdzie;) Najważniejszą dla mnie wartoscią jest Życie.Pozdrawiam0:)

  3. Pryncypium- nie czyń drugiemu, co Tobie niemiłe, pomagaj innym w potrzebie (o ile tylko leży to w zakresie naszych możliwości), opiekuj się słabszymi… To są dla mnie rzeczy tak oczywiste, że w sumie nigdy się nad tym nie zastanawiałam- nasze życie po prostu jest związane z drugim człowiekiem i dobrze jest z nim żyć w zgodzie (jest to ogólna zasada tycząca się wszystkich, których napotykamy).
    Najważniejsze wartości? Rodzina, przyjaciele, nauka.

  4. Mi zrozumienie różnicy pomiędzy wartościami i pryncypiami pomogło takie o to zdanie, co również tłumaczy powyższy wpis.
    Dążę, doświadczam WARTOŚCI poprzez kierowanie się PRYNCYPIAMI.
    I tak na przykład dbam o swoją wartość ‚zdrowie’ kierując się pryncypium ‚systematycznością’.

  5. Pani Iwono. Ten wpis okazał sie dla mnie dużym wyzwaniem. Nagle okazało się, że nie potrafię ‚z marszu’ napisać moje zasady. To wyjaśniałoby nieumiejętność podejmowania decyzji. Okazuje się że czas dużych zmian zachwiał wszystkim, na czym opierałam się dotychczas w swoim życiu. I to zachwianie niesie z sobą niełatwe konsekwencje. Na przykład zwątpienie w prawo zwrotu, zwątpienie w siebie. Pojawiły się luki, jakbym nie miała się o co oprzeć. Jest niełatwo.

    Od czego zacząć porządkowanie, odświeżanie, przywracanie najważniejszych spraw na ich miejsce? To pilne wyzwanie czasu, albowiem rozterki i wątpliwości w niektórych sferach życia wpływają na całokształt.

    Pozostaję wierna zasadzie uczciwości, szacunku dla każdej formy życia, działania na maksimum możliwości w danej chwili życia,
    wartością jest dla mnie miłość, rodzina, praca, drugi człowiek, niezależność, piękno, przyjemność, mądrość, zdrowie, wiara, wiedza, prawda.

    I jeszcze jedno zdanie zatrzymało moją uwagę i, wygląda na to, że wyznacza lekcję dla mnie: trzeba kolejno zadbać o każdy proces rozwojowy, że nie da się prześliznąć przez coś bez konsekwencji i trzeba będzie to odrobić. Mam niejasne przeczucie, że czeka na mnie coś do odrobienia.
    W tej sprawie potrzebuję wsparcia.
    Pozdrawiam

  6. Witam serdecznie,
    „Nie wymagaj od innych czegoś, czego nie wymagasz od siebie” taka zasadą staram się kierować w życiu.
    Pozdrawiam

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here