Co ma podświadomość do charakteru?

6


Siej myśl – zbieraj działanie; siej działanie – zbieraj nawyk;
siej nawyk – zbieraj charakter; siej charakter – zbieraj los – głosi maksyma.

Stephen R. Covey  7 nawyków skutecznego działania

 

Ma. I to sporo. Przecież nawykowe działania, czy działania automatyczne to tak naprawdę często postępowanie nieuświadamiane, niemal automatyczne. Dobrze wykształcony nawyk jest wdrukowany do naszej podświadomości i dlatego nawet niełatwe zadania wykonuje się bez wysiłku. Tak, jak czasami prowadzi się samochód i nawet nie zauważa, kiedy staje się przed bramą własnego domu, myje zęby bez zastanowienia czy nawet niemal automatycznie robi poranną kawę, tak samo robi się pewne działania związane z charakterem, na przykład mówi dobrze o sobie, choćby żartami czy… nawet żartami nie mówi się o sobie niedobrze… Nie ma się takiego nawyku.

 

Jeśli chodzi o pracę nad sobą, sprawa ma się podobnie. Gdybyśmy chcieli budować charakter jedynie na drodze świadomych starań, byłoby to naprawdę zadanie wymagające sporo pracy. Tak pracował na przykład Beniamin Franklin. Wypisał sobie wszystko, co chciał w sobie poprawić i nad każdą kolejną pozycją pracował tak długo, aż mu się to udawało.

Covey również proponuje metodę świadomej pracy. I on nawołuje do wysiłku budowania 7 nawyków, które zagwarantują skuteczne działanie i szczęśliwe życie.

 

Mówi, że człowiekowi do wypracowania odpowiednich nawyków budujących charakter wystarczy:

  • Samoświadomość
  • Sumienie
  • Wyobraźnia
  • Wola

I prawdę mówiąc największy nacisk kładzie na wolę.
To prawda, za sprawą podświadomości zdajemy sobie sprawę z tego, jacy naprawdę jesteśmy; sumienie ocenia to w kategoriach – właściwie/niewłaściwie, chcemy tak/chcemy inaczej; wyobraźnia pomaga nam stworzyć obraz właściwego zachowania; wola odpowiada za wypracowanie nawyku takiego zachowania.

 

Koncepcja logodydaktyki mojego autorstwa przyjmuje tę część pracy Coveya. Świadomość pełni w niej istotną rolę, to w końcu za jej sprawą poznajemy siebie, dokonujemy oceny własnego zachowania, wyboru pryncypiów i wartości. To ona kontroluje proces budowania nawyków i charakteru.

 

Jednakże logodydaktyka wykorzystuje również świadome programowanie własnej podświadomości.
 To bowiem znacznie ułatwia i uprzyjemnia pracę nad charakterem i odpowiednimi dla niego nawykami.

 

Szczególnie język jest tutaj sprzymierzeńcem. Nie tylko tworzy właściwe afirmacje, ale również buduje w podświadomości odpowiedni nastrój – wspierający pracę. Oczywiście dalej potrzebujemy świadomości, a w niej szczególnie – woli, aby chociażby wykonać obiecane wizualizacje czy powtórzyć afirmacje. Kiedy jednak to zrobimy podświadomość będzie nam ułatwiać kolejne działania. I tak dalej.

 

ZADANIE:

Proszę odpowiedzieć na pytania:

  • Co jest dla mnie największym wyzwaniem. Co stanowi największe wyzwanie we mnie samej/we mnie samym?
  • Jakie cechy chciałbym/chciałabym w sobie wypracować?
  • Czy mam wystarczająco silnej woli?
  • Czy wierzę w moją pracę z podświadomością?

 

 

PODZIEL SIĘ

6 KOMENTARZE

  1. Moim najwiekszym wyzwaniem jest w tym momencie zycia rozkrecic swoja dzialalnosc tu gdzie zyje czyli poza granicami Polski. Codziennie poswiecam temu czas .Uwazam ze jestem wystarczajaco utalentowana w tym kieunku, zaradna, przedsiebiorcza a przede wszystkim czuje to cos w duszy i nie moge sie wycofac .Nie moge i nie chce. Chyba odnalazlam swoja misje. Ciagle jednak nie jestem przekonana czy ja jako obcokrajowiec ( choc tak sie nie czuje ) zostane zaakceptowana . Czy wierze we wspolprace z podswiadomoscia.Generalnie tak, ale….Jesli ludzie od ktorych jednak powodzenie mojej pracy zalezy mysla takimi ogolnymi stereotypami ( niestety niekorzystnymi w tym wypadku )to ja przeciez tego nie zmienie. To mnie zastanawia.Akurat przed chwila rozmawialam na ten temat z sasiadka ( tutejsza ) podczas spaceru.Powiedziala mi ze mam wziac oddech i robic swoje.Ale ja bez ludzi nie moge tego robic. I to jest chyba moim najwiekszym wyzwaniem zeby uwierzyc ze moge to osiagnac.Oddychac, robic swoje i spelnic swoje marzenie.

    • Pani Aneto nie bardzo rozumiem ten komentarz. Czy mogłaby Pani napisać coś więcej? I czy dotyczy to mnie czy MM? Pozdrawiam cieplutko.

  2. Przepraszam, od razu powinnam rozwinąć….zawsze zadawałam sobie takie pytanie jak rozkręcałam swoje firmy,i podobnie jak pani MM miałam wątpliwości.Wiedziałam jak to robić,i że powinno sie udać bo całą sobą wierzyłam w powodzenie,ale czasami taż sie czegoś obawiałam…Zawsze sa wątpliwości ale ryzyko warto podejmować zwłaszcza gdy sie wie jak to robić,mnie sie udało….Pozdrawiam

    • Aha! :) Zgadam się z Panią. Ja także jestem w podobnym momencie. Także rozwijam ASDIMO. I będę wdzięczna za pomoc. Mówcie o nas Kochani, korzystajcie z Klubów Skutecznego Działania. To nasze rozszerzenie… Pozdrawiam.

    • Dziekuje!! Potrzebuje takich slow! Najbardziej boje sie chyba utraty poczucia bezpieczenstwa jakie daje stala praca. Ja tez bede wdzieczna za wskazowki.
      Pozdrawiam serdecznie!

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here