„Nie po to zainwestowałam 200 złotych w paznokcie, żeby je po tygodniu połamać.” – mówi pani dyrektor działu jednej z większych firm polskich. Rozmawiamy o szkoleniu dla kadry kierowniczej najwyższego poziomu, którego celem jest budowa zespołu.
Większość ludzi, w tym polityków, postrzega swoją skuteczność przez pryzmat złotego jajka. Postępują według zasady: im więcej produkujesz, działasz, im jesteś bardziej widoczny czy głośny lub szybszy, tym jesteś bardziej skuteczny.
Pakujemy pięknie nie tylko towary, szczególnie modne stało się ostatnio pakowanie... ludzi. Mamy nawet już mistrzów tej sztuki, a jeden z tych wielkich to Piotr Tymochowicz. To on zapakował świątecznie Andrzeja Leppera, podobno pomagał też między innymi Markowi Polowi i Marianowi Krzaklewskiemu, a i sam pan Premier Miller „nie potwierdza i nie zaprzecza”, że korzystał z usług tego czarodzieja.
Gospodarkę tworzą ludzie, a ekonomia jest tylko jednym z narzędzi do jej skutecznego uprawiania. Bill Clinton mówił „gospodarka głupku”, ale sam - charyzmatyczny i obdarzony inteligencją emocjonalną - równie często swoje przedsięwzięcia konsultował z psychologami jak i z ekonomistami.